King: ropa dojdzie do 150 USD/b

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2022-03-23 08:29

Doug King, jedna z legend handlu surowcami twierdzi, że ropa przy obecnej sytuacji na rynku ma otwartą drogę by w tym roku dojść do poziomu 150 USD za baryłkę. Cytowany przez agencje Bloomberg trader uważa, że świat ma związane ręce by móc szybko zwiększyć podaż surowca.

Ana Maria Otero Borjas

W opinii Kinga, mamy do czynienia z szokiem podażowym. Główni producenci ropy nie mają możliwości technicznych by pompować ropę w ilości, która zaspokoiłaby zapotrzebowanie.

Świat nie ma wielu opcji. Popyt na ropę wydaję się być niezagrożony. Ludzie mają pieniądze, chcą podróżować po pandemii, potrzebne jest do tego paliwo. Producenci, którzy od lat ograniczali inwestycje w wydobycie i poszukiwanie nowych źródeł surowca, nie są w stanie odpowiedzieć na to zapotrzebowanie - powiedział King, który prowadzi Merchant Commodity Fund o wartość 425 mln USD.

Dodatkowym czynnikiem podbijającym wycenę ropy jest też wojna w Ukrainie, choć już przed nią obserwowaliśmy rosnący trend na surowcu.

Zdaniem Kinga straty w dostawach spowodowane wojną w Europie prawdopodobnie z nawiązką przebiją wszelkie ograniczenia popytu, ponieważ ludzie chcą zacząć więcej podróżować, gdy tylko nadarzy się taka okazja.

King podkreślił również, że sytuacja z ograniczoną podażą, nie jest winą samych tylko firm wydobywczych. Swój udział ma polityka ESG (zrównoważonego rozwoju), która skutecznie tamuje próby poszukiwania nowych źródeł surowca czy rozbudowę obecnej infrastruktury.

Aktualnie ropa kwotowana jest na poziomach: odmiana WTI ok. 110 USD/b, benchmarkowa Brent ok. 115 USD/b.