KIO orzekała na korzyść Trakcji PRKiI

opublikowano: 08-10-2019, 22:00

Spółka walcząca o przetrwanie wygrała spór, który przetrze szlaki innym firmom.

W czasach gdy rośnie liczba zrywanych kontraktów publicznych, ostatnie stanowisko Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) ma ogromne znaczenie dla spółek — twierdzą prawnicy. Dotyczy ono przetargu na rozbudowę ul. Racławickiej w Warszawie, ogłoszonego w lipcu. Zamawiający — Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych (ZMID) w Warszawie — przeznaczył na ten cel 3,78 mln zł. Choć zgłosiły się aż cztery spółki i konsorcja, wszystkie oferty przekroczyły budżet zamawiającego kilkukrotnie — najtańsza opiewała na 9,6 mln zł. Przetarg na razie jest nierozstrzygnięty, ale KIO rozstrzygnęła jeden ze sporów, który powstał w związku z nim. Dotyczył on art. 24 ust. 5 pkt 4 prawa zamówień publicznych, mówiący o tym, że z postępowania można wykluczyć wykonawcę, z którym w ostatnich latach rozwiązano umowę o zamówienie publiczne — innymi słowy: na podstawie historycznego kontraktu.

— Izba w pełni podzieliła argumentację wykonawcy, stwierdzając, że w tym wypadku decyzja o wykluczeniu była wadliwie uzasadniona, ponieważ bazowanie na niezweryfikowanychinformacjach jest nieakceptowalne, a zamawiający ma bezwzględny obowiązek szczegółowej analizy problematycznego kontraktu [tj. umowy, która nie dotyczy bieżącego przetargu — przyp. red.], zanim podejmie decyzję o wykluczeniu — komentuje Wojciech Merkwa, który kieruje zespołem prawa zamówień publicznych w kancelarii JDP.

Sędziowie orzekli tym samym o przywróceniu wykluczonej spółki do przetargu. Zdaniem Wojciecha Merkwy wyrok ma ogromne znaczenie dla kolejnych przetargów, bo orzecznictwo KIO nie może być w nich ignorowane.

— Wyrok KIO ugruntowuje dotychczasowe orzecznictwo, zgodnie z którym zamawiający, chcąc wykluczyć wykonawcę na podstawie wspomnianego przepisu, bezwzględnie musi wykazać, że do zerwania kontraktu doszło z przyczyn leżących po stronie wykonawcy. Ciężar dowodu w całości obciąża w tym zakresie zamawiającego i nie ma tu miejsca na jakąkolwiek swobodę czy dowolność w interpretowaniu okoliczności związanych z zerwaną umową — mówi Wojciech Merkwa.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Z naszych informacji wynika, że odwołanie od decyzji o wykluczeniu z postępowania wniosła Trakcja PRKiI, giełdowaspółka, która jest w trakcie restrukturyzacji (obok niej w przetargu ZMID oferty złożyły Delta, konsorcjum na czele z Balzola Polska oraz Strabag).

— Orzeczenie KIO z pewnością równoważy relacje między stronami. W obecnej sytuacji rynkowej możemy mieć do czynienia z narastaniem zjawiska zrywania umów z powodu okoliczności niezawinionych przez wykonawcę, takich jak dynamiczny wzrost cen materiałów i podwykonawców — mówi Robert Kuczyński z Trakcji PRKiI.

Do tej pory konsekwencje sporów wokół wykluczenia z przetargu na podstawie kontrowersyjnych historycznych umów z podmiotami publicznymiponosili na ogół wykonawcy. Jeden zerwany kontrakt — niezależnie od tego, czy rozwiązanie umowy nastąpiło z jej winy czy nie — mógł zamknąć spółce drzwi do kolejnych.

— Co szczególnie ważne, izba podkreśliła, że wobec sprzecznych stanowisk stron tylko sąd powszechny, a nie KIO, może podjąć się rozstrzygnięcia sporu i obarczenia jednej ze stron winą. Ma to ogromne znaczenie dla przyszłych przetargów, bowiem stanowisko Izby, która już raz wypowiedziała się w kwestii historycznego kontraktu, nie może być ignorowane w przyszłych przetargach — mówi Wojciech Merkwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane