W porównaniu ze styczniem, gdy klienci funduszy wystraszeni sytuacją na giełdzie wycofali z TFI ponad 11 mld zł, luty okazał się lepszy dla rynku. Inwestorzy nadal więcej pieniędzy zabierali niż wpłacali, ale saldo, według wyliczeń Analiz Online, wyniosło jedynie ok. -1 mld zł. Rynek odetchnął z ulgą.
- Lutowe saldo świadczy o radykalnym uspokojeniu nerwowych nastrojów ze stycznia. To, że jest na minusie, nie może dziwić; dynamika zdarzeń nie wygasa z dnia na dzień. Wynik ten jednak należy oceniać pozytywnie – mówi Piotr Kuba, wiceprezes Skarbiec TFI.
Towarzystwa nieprędko powrócą do wpłat na poziomie 3-4 mld zł miesięcznie.
- Nie sądzę, by w najbliższym czasie powrócił mocny trend napływu do funduszy. Wszystko zależy od sytuacji na giełdzie, a tu wciąż jest nerwowo i zmiennie – mówi Tomasz Jędrzejczak, prezes Legg Mason TFI.
Jedyną kategorią, w której w lutym przeważyły wpłaty, były fundusze akcji polskich. W styczniu klienci zabrali z nich ponad 5 mld zł, by w lutym wpłacić 0,6 mld zł.
- Obawiam się, że to w dużej mierze próba spekulacji, czyli szybkiego zarobku po tym, jak kursy spadły – dodaje Tomasz Jędrzejczak.
Możliwy jest też bardziej optymistyczny wariant. W lutym klienci zabrali z
funduszy pieniężnych prawie 800 mln zł, a z funduszy dłużnych prawie 180 mln
zł.
- Na rynek akcji mogli wrócić ci, którzy zamiast w panice zabierać
pieniądze, przenieśli je do bezpieczniejszych funduszy – mówi Piotr Kuba.
Z 14 TFI klienci w lutym więcej zabrali niż wpłacili. Najmocniej ucierpieli najwięksi gracze: Pioneer Pekao -249 mln, ING -229 mln, PKO -158 mln, BZ WBK AIB -149 mln i BPH -109 mln zł. Słaby wynik miały też Union Investemnt, KBC i Millennium, z których klienci wycofali po ponad 80 mln zł.
Zupełnie inne nastroje panują w siedzibach Legg Mason, którego saldo - 80 mln zł - było najlepsze na rynku i Noble Funds 56 mln zł. Nad kreską były też: Allianz, DWS, Idea, Opera, PZU i SKOK.
W lutym lepsi okazali się gracze nie związani z dużymi bankami.
- W każdym
przypadku decydowało co innego. Allianz oraz Noble miały ostatnio dobre wyniki,
z kolei DWS wprowadził ciekawe fundusze. Być może jakieś znaczenie miało też to,
że spory udział w sprzedaży tych funduszy ma kanał ubezpieczeniowy – mówi Tomasz
Publicewicz, analityk Analiz Online.