Holenderskie KLM, czwarte w Europie linie lotnicze, miały w ostatnim kwartale tak dużą stratę, że w rocznym bilansie mają 416 mln EUR (1,8 mld zł) na minusie. Tymczasem w 2001 r., gdy po atakach 11 września linie lotnicze przeżywały kryzys, było to 156 mln EUR. Sprzedaż KLM wyniosła 6,49 mld EUR (27,9 mld zł). Holenderskim liniom zaszkodziły spowolnienie gospodarcze, wojna w Iraku oraz wybuch SARS. Firma ma plan naprawczy — do marca 2005 r. zwolni 30 tys. pracowników (czyli jedną dziesiątą), dzięki czemu zaoszczędzi rocznie 650 mln EUR (2,8 mld zł).