KLM testuje robota do obsługi pasażerów

opublikowano: 13-04-2016, 22:00

Holenderskie linie lotnicze KLM testowały w marcu na lotnisku w Amsterdamie humanoida imieniem Spencer.

W powstanie robota zaangażowanych było kilka instytucji, w tym ośrodki badawcze, lotnisko Schiphol w Amsterdamie, firma SME Bluebotics i Komisja Europejska. Kosztów wyprodukowania Spencera przewoźnik nie chce ujawnić, ale wiadomo, że Bruksela dołożyła część pieniędzy z 7. Ramowego Programu Rozwoju Badań i Technologii, którego całkowity budżet wynosi 50 mld EUR. Budowa robota trwała trzy lata, a okres jego testów na lotnisku Schiphol — dwa tygodnie. Asystował on podróżnym przesiadającym się na inne loty, aby nie zgubili się w gąszczu wielkiego portu, łatwiej znaleźli bagaż, miejsce odprawy czy bramkę. Aby skorzystać z jego pomocy, wystarczyło zeskanować w nim kartę pokładową. Robot jest wyposażony w bardzo sprawny system nawigacji oparty na dokładnej mapie terminalu. Większość informacji przestrzennych czerpie natomiast z własnych pomiarów dokonywanych na bieżąco za pomocą laserów umieszczonych w oczach. Przewoźnik nie ujawnił, czy robot zakwalifikował się jako nowy pracownik obsługi naziemnej. Informuje jedynie, że „pomyślnie przeszedł testy”, a ich wyniki będą przekazane do jego twórców i „analizowane pod kątem następnych kroków”.

KLM
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane