Kłopoty z udokumentowaniem przepracowanych lat

PAP
16-10-2010, 07:51

Polacy rzucili się na archiwa w  poszukiwaniu dokumentów od byłych pracodawców. Z każdym rokiem maleją jednak szanse na ich odnalezienie - ostrzega "Gazeta Wyborcza".

To może oznaczać niską emeryturę w przyszłości.

Kłopoty mają osoby, które pracowały przed wejściem w życie reformy emerytalnej, czyli przed 1999 r. Wcześniej przedsiębiorstwa odprowadzały składki zbiorowo, nie wyodrębniając poszczególnych pracowników.

ZUS wylicza kapitał początkowy na podstawie dokumentów dostarczonych przez obywateli. Z biegiem lat coraz trudniej dotrzeć do dawnych pracodawców.

Z 12 mln uprawnionych, dotąd tylko 7,3 mln ma przypisane zaległe składki do swoich kont. Tym, którzy tego nie dopilnują, ZUS nie zaliczy przepracowanych lat na poczet przyszłej emerytury - ostrzega "Gazeta Wyborcza".(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Kłopoty z udokumentowaniem przepracowanych lat