Chciałbym, abyśmy przygotowali dalekosiężny plan naprawy i rozwoju Polski - powiedział prezydent Andrzej Duda, powołując w piątek Narodową Radę Rozwoju. "Mnie się marzy polskie państwo silne. Wierzę, że dzięki eksperckiemu wsparciu, współpracy z rządem i parlamentem będzie to możliwe" - zaznaczył.

W skład Rady wchodzi 87 osób, ekspertów z różnych dziedzin. "Wszyscy, jak tutaj żeście się zebrali, jesteście ekspertami, ale też trzeba powiedzieć jedno - macie bardzo różne poglądy" - podkreślił Andrzej Duda, nawiązując do słów marszałka Józefa Piłsudskiego.
Prezydent dziękował za przyjęcie zaproszenia do pracy w Narodowej Radzie Rozwoju, szczególnie osobom, które mają odmienne od niego poglądy. "Nie byłoby dyskusji, nie byłoby poważnej, mądrej debaty, gdyby siedzieli tylko ludzie zgadzający się ze sobą. W ten sposób nie rozwija się nauka, jeśli wszyscy się ze sobą zgadzają, wtedy praca nie ma sensu nad strategiami rozwojowymi, gdzie spojrzeń powinno być wiele, by przedyskutować wszystkie za i przeciw - w atmosferze szacunku, kultury debaty i merytorycznego sporu" - mówił Duda.
Prezydent wyraził nadzieję, że prace NRR w każdej z dziedzin zakończą się sukcesem. "Chciałbym, byśmy przygotowali dalekosiężny plan naprawy i rozwoju RP. Mnie się marzy polskie państwo silne. Wierzę w to, że dzięki eksperckiemu wsparciu, współpracy z rządem i parlamentem będzie to możliwe, by taką Polskę osiągnąć. To był cel, dla którego startowałem w wyborach prezydenckich i to cel mojego działania jako prezydenta" - podkreślił Andrzej Duda. Nie wykluczył, że skład NRR będzie jeszcze poszerzony.
Na piątek zaplanowano także pierwsze posiedzenie Rady nt. "Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków - diagnoza sytuacji".
"Obrady zainauguruje właśnie temat ochrony zdrowia - bo on jest dla mnie niezwykle ważny" - podkreślił prezydent.
Jak powiedział PAP prezydencki minister Maciej Łopiński, w Radzie znajdą się m.in. Ryszard Bugaj, prof. Witold Orłowski, Stanisław Gomułka, prof. Witold Modzelewski, prof. Elżbieta Mączyńska, Marek Balicki, prof. Daniel A. Rotfeld, gen. Edward Pietrzyk. W NRR znajdą się także przedsiębiorcy: Roman Kluska i prof. Janusz Filipiak. W Radzie będą także samorządowcy: marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl (PiS), województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki (PO) i świętokrzyskiego Adam Jarubas (PSL).
"Pomysł na Narodową Radę Rozwoju jest taki, by miała charakter pluralistyczny, by byli w niej ludzie o różnych doświadczeniach i odmiennych poglądach. Łączyć te osoby powinna chęć działania na rzecz poprawy sytuacji w kraju. Zdaniem pana prezydenta pluralizm, różnorodność ma być gwarancją nowej jakości w debacie publicznej i tego, na co prezydent szczególnie liczy: chciałby, by NRR była miejsce odbudowywania wspólnoty" - powiedział prezydencki minister.
Podkreślił, że w skład Rady wejdą wybitni eksperci, specjaliści z różnych dziedzin. "Teoretycy i praktycy, osoby z wysoką pozycją w swoim środowisku, ale także ambitni przedstawiciele młodego pokolenia" - dodał.
Plenarne posiedzenia NRR mają się odbywać co dwa, trzy miesiące, a bieżąca praca ma być prowadzona w 10 sekcjach tematycznych: gospodarka, praca, przedsiębiorczość; wieś i rolnictwo; ochrona zdrowia; samorząd, polityka spójności; polityka społeczna, rodzina; kultura, tożsamość narodowa, polityka historyczna; edukacja, młode pokolenie, sport; nauka i innowacje; bezpieczeństwo i obronność; polityka zagraniczna - powiedział Łopiński.
Poinformował, że NRR ma przygotowywać opinie, ekspertyzy, opracowywać założenia i projekty inicjatyw legislacyjnych prezydenta. "Ale nie tylko. Zdaniem pana prezydenta dobrze by było, gdyby NRR stała się ośrodkiem formułowania myśli strategicznych, dla rozwoju, innowacyjności" - podkreślił. Minister dodał, że Rada powinna tworzyć rozwiązania perspektywiczne nie w horyzoncie jednej czy dwóch kadencji, ale na wiele lat.
Łopiński podkreślił, że powołanie Narodowej Rady Rozwoju jest realizacją zapowiedzi prezydenta z kampanii wyborczej, także z orędzia wygłoszonego podczas zaprzysiężenia w parlamencie.
"Swoją nazwą, ale nie tylko, nawiązuje do Narodowej Rady Rozwoju, którą w styczniu 2010 r. powołał prezydent Lech Kaczyński. Ta Rada odbyła dwa posiedzenia: na temat demokracji, na temat finansów, a trzecie posiedzenie miało dotyczyć ochrony zdrowia. To spotkanie już się nie odbyło, bo wydarzyła się katastrofa smoleńska. Pierwsze posiedzenie NRR będzie poświęcone właśnie ochronie zdrowia" - powiedział Łopiński.
Zaznaczył, że temat pierwszego posiedzenia wynika także z rozmów prezydenta Dudy z wyborcami podczas kampanii prezydenckiej i późniejszych spotkań z mieszkańcami Polski. "W każdym niemalże miejscu jest podnoszona kwestia niewystarczającej opieki zdrowotnej" - dodał. Powiedział, że uczestnicy debaty będą próbowali odpowiedzieć na pytania, czy zapis konstytucyjny dot. opieki zdrowotnej jest w Polsce respektowany i czy w kwestii ochrony zdrowia Polacy mogą się czuć równi i bezpieczni.
Łopiński powiedział, że inaczej niż w przypadku NRR powołanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, członkami Rady będą osoby fizyczne. "Z centralami związkowymi, pracodawcami, ale także innymi środowiskami, instytucjami, fundacjami, stowarzyszeniami będziemy współpracować" - dodał.