Kluza chce oszczędzić bankom ryzyka…

ET
opublikowano: 2008-10-22 13:39

Jak? Niech ponoszą je także klienci.

Jeszcze w tym roku będzie kolejna rekomendacja KNF w sprawie udzielania kredytów przez banki. Nie tylko hipotecznych. Komisja kończy prace nad kolejną rekomendacją regulującą rynek kredytowy w Polsce.

- Chodzi nam o stworzenie pewnego standardu oceny zdolności kredytowej klienta, nie tylko w przypadku kredytów hipotecznych, ale i gotówkowych – mówi Stanisław Kluza, szef regulatora.

Komisja z satysfakcją odbiera działania banków, które ostatnio ograniczają dostęp do kredytów hipotecznych. Chodzi m.in. o ING, Millennium, DomBank, Kredyt Bank, które albo zmniejszyły dostępną kwotę, albo podwyższyły marże kredytowe.

- Chcemy wrócić do dobrych czasów, kiedy w ryzyku partycypują dwie strony – klient i bank. Obecnie ryzykiem, obciążony jest tylko bank – mówią przedstawiciele KNF.

Według KNF, dobrą zasadą jest, gdy ktoś, kto chce kupić mieszkanie, wcześniej zaoszczędzi pieniądze na ten cel. Komisja nie chce jednak ujawnić jeszcze, jaki będzie poziom partycypacji, po stronie zainteresowanego zakupem nieruchomości na kredyt. Na pytanie, czy ograniczenia sygnalizowane przez Komisję nie będą miały negatywnych skutków makroekonomicznych, szef KNF powiedział, że takie ryzyko istnieje. Z drugiej jednak strony, ważne jest, by minimalizować ryzyko całego systemu.

Ciekawe. Wydawało nam się, że kredytobiorcy, którzy z trwogą na kurs franka jakieś ryzyko ponoszą …