KNF: Manipulowano kursem Alchemii

opublikowano: 11-03-2015, 00:00

Do warszawskiej prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Trop prowadzi do Krezusa.

Zablokowano rachunki papierów wartościowych i rachunki pieniężne inwestora, który w ocenie komisji przeprowadzał podejrzane transakcje — poinformował wczoraj nadzorca. Krótko potem komunikat o blokadzie rachunków opublikowała giełdowa spółka Krezus. Jak ustalili urzędnicy KNF, od 1 grudnia 2013 r. do 3 lutego 2015 r. ponad 90 proc. wolumenu obrotu akcjami Alchemii stanowiły transakcje, w których zarówno kupującym, jak i sprzedającym był ten sam inwestor. „Co do zasady, w ramach poszczególnych sesji giełdowych, były to pojedyncze transakcje o wolumenach od około 400 tysięcy do ponad miliona sztuk akcji Alchemii. Co do zasady również, zlecenia sprzedaży składane były z rachunku papierów wartościowych inwestora prowadzonego w domu maklerskim A, a zlecenia kupna składane były na rachunek papierów wartościowych inwestora prowadzony w domu maklerskim B” — sprecyzowano w komunikacie komisji. Okoliczności, w jakich przeprowadzano transakcje, zdaniem komisji świadczą o zamierzonym i skoordynowanym działaniu osoby reprezentującej inwestora.

Od 1 grudnia 2013 do 3 lutego 2015 r. z rachunku w jednym z domów maklerskich na rachunek w drugim przetransferowano ponad 146 mln akcji i dokonano 193 przelewy na łącznie 743 mln zł. Przedstawiciele spółki nie chcieli komentować informacji z KNF. 65,96 proc. akcji Alchemii kontroluje Roman Karkosik (wczoraj nie odbierał telefonu), a Grażyna Karkosik posiada 19,33 proc. 14,7 proc. akcji (29,4 mln sztuk) jest w wolnym obrocie. Karkosikowie kontroluję też Krezusa. W maju 2013 r. komisja ujawniła, że podejrzewa manipulację w obrocie akcjami Boryszewa, innej spółki z portfela toruńskiego inwestora. Chodziło wówczas również o podejrzanie wysokie obroty, co miało pomóc w pozostaniu walorów spółki w indeksie WIG20. Sprawa utknęła w prokuraturze. Zgodnie z ustawą o obrocie instrumentami finansowymi za manipulację kursem instrumentu finansowego grozi do 5 mln zł grzywny oraz do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto nadzorca może nałożyć karę finansową do wysokości 10-krotności korzyści majątkowej. W całym okresie, w którym KNF podejrzewa pompowanie obrotów, kurs Alchemii był stabilny. W poniedziałek, a więc już po zablokowaniu rachunków Krezusa, wolumen obrotu akcjami Alchemii wyniósł 1,1 tys. sztuk. Wczoraj było to nieco ponad 13 tys. sztuk. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu