Kobiety mogą stracić na parasolu ochronnym

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2016-07-31 22:00

Koszty przedłużenia umów o pracę tymczasową do dnia porodu powinien wziąć na siebie projektodawca tej zasady — uważa BCC.

Pracodawcy i agencje pracy tymczasowej krytycznie przyjmują dodatkowe przepisy ochronne dla pracownic tymczasowych, które zaszły w ciążę. Taką zmianę zapowiada resort pracy, który chce, aby do dnia porodu przedłużano umowy na czas określony, których termin rozwiązania upływałby po trzecim miesiącu ciąży. Według Business Centre Club (BCC), to oznacza obciążenie kosztami agencji zatrudnienia, które nie mają wpływu na czas zatrudnienia ciężarnych oraz nie mają możliwości zmiany ich stanowiska pracy. — Mając na uwadze specyfikę elastycznych form zatrudniania, jaką jest praca tymczasowa, projektodawca, chcąc objąć parasolem ochronnym kobiety w ciąży, powinien sam zapewnić refinansowanie kosztów ich zatrudnienia, co jest zgodne z polityką prorodzinną rządu oraz w celu niewyeliminowania kobiet z tej formy zatrudnienia — komentuje Jarosław Adamkiewicz, ekspert BCC ds. rynku pracy, a zarazem prezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia (SAZ).

Ciąża pracownicy postrzegana z perspektywy pracodawcy może powodować problemy.
Ciąża pracownicy postrzegana z perspektywy pracodawcy może powodować problemy.
None
None

Podkreśla, że w statystykach zatrudnienia kobiet i mężczyzn w Polsce dotyczących umów o pracę tymczasową przez agencje zatrudnienia istnieje bardzo niewielka różnica w proporcjach ich zawierania w przeciwieństwie do zwykłych umów kodeksowych, gdzie jest wyraźna przewaga tych ostatnich na rzecz mężczyzn. W ocenie BCC zaostrzenie przepisów spowoduje znaczne pogorszenie tych proporcji z tendencją do wypierania kobiet przez mężczyzn do prac na podstawie zatrudnienia tymczasowego. Równie negatywnie ocenia pomysł Konfederacja Lewiatan i Polskie Forum HR. © Ⓟ