Kobyłka polubiła PPP

Tadeusz Markiewicz
opublikowano: 2015-10-04 22:00

Partnerstwo i to po trzykroć — miasto testuje formułę, szukając oszczędności i łącząc źródła finansowania.

7,5 tys. mkw. ocieplonych ścian i odnowionych elewacji, 2,8 tys. mkw. docieplonych stropodachów, prawie 1,3 tys. wymienionych opraw oświetleniowych i 300 mkw. drzwi i okien — takie będą wymierne efekty prac Siemensa w Kobyłce. W sierpniu samorząd tej podwarszawskiej gminy podpisał umowę partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), której efektem będzie zmniejszenie zużycia mediów w ośmiu obiektach użyteczności publicznej. Średnie oszczędności energii cieplnej mają wynieść 26 proc., a elektrycznej 18 proc. Prace modernizacyjne potrwają 12 miesięcy, a Siemens będzie zarządzał projektem przez 15 lat. — Wartość umowy wynosi 10,8 mln zł. Oceniamy, że 30 proc. zobowiązań spłacimy dzięki oszczędnościom. Zakładamy też, że uda nam się uzyskać dofinansowanie z programów unijnych. Wówczas będziemy aneksować umowę z Siemensem, wcześniej spłacimy część inwestycyjną — 6 mln zł — i być może dorzucimy jeszcze do tego projektu fotowoltaikę — zapowiada Piotr Grubek, zastępca burmistrza Kobyłki.

Samorządowiec dodaje, że gminne zobowiązanie nie wchodzi do długu, bo większość ryzyka spoczywa na partnerze prywatnym. Dla Siemensa to nie pierwszyzna. Koncern ma już umowy w formule PPP z Radzionkowem, Kluczborkiem, Wołowem, Karczewem, Sosnowcem, Bytomiem, Rudą Śląską, Dębem Wielkim, Świdnicą i Piekoszowem. Natomiast Kobyłka prowadzi drugie, oświetleniowe postępowanie w PPP.

— Zamierzamy wymienić 3 tys. opraw sodowych. Być może dodamy też do tego budowę oświetlenia, którą — gdybyśmy chcieli sami ją przeprowadzać — musielibyśmy rozłożyć na kilkanaście lat. Szacujemy, że wartość umowy wyniesie 5 mln zł — informuje Piotr Grubek. Założenie jest takie, że oszczędności wynikające z wymiany lamp na LED-owe mają w całości pokryć koszty PPP.

— Umowa będzie nie dłuższa niż na 10 lat. Zgłosiło się siedem konsorcjów, prowadzimy teraz rozmowy z trzema. W połowie 2016 r. powinniśmy podpisać umowę, kilka miesięcy później ruszą prace — szacuje Piotr Grubek.

Samorząd Kobyłki myśli też o trzecim partnerstwie z prywatnym biznesem, realizowanym jednak na podstawie ustawy o gospodarce komunalnej.

— Chcemy powołać spółkę, która zajmie się budową pięciopiętrowego budynku mieszkaniowego z częścią usługową. My zagospodarowalibyśmy właśnie tę część. W grę wchodzi umieszczenie tam biblioteki, przedszkola bądź przychodni. Podpisaliśmy przedwstępną umowę z Multibudem i firmą Unidevelopment. Przygotowujemy działki i plan zagospodarowania przestrzennego — mówi Piotr Grubek. Mulitibud także nie jest nowicjuszem na rynku PPP. Wraz z Immobelem zagospodaruje północną część Wyspy Spichrzów w Gdańsku. Prace mają ruszyć w przyszłym roku. © Ⓟ