Kodeks celny wbudza obawy przedsiębiorców

Mirosława Wszelaka
opublikowano: 2000-11-23 00:00

Kodeks celny wbudza obawy przedsiębiorców

Kodeks celny, dostosowujący polskie prawo do standardów Unii Europejskiej, ma znacznie uprościć stosowanie niektórych procedur. Część rozwiązań może jednak utrudnić funkcjonowanie agencji celnych i zmusić je do zmiany profilu działalności.

Niedawno znowelizowany przez Sejm kodeks celny umożliwi agencjom celnym i spedytorom stosowanie procedur uproszczonych. Branża ma jednak wątpliwości, czy rzeczywiście duża liczba podmiotów skorzysta ze zmian.

— Po trzech latach obowiązywania procedur uproszczonych wydano zaledwie 700 pozwoleń na ich stosowanie. Może się to jednak zmienić dzięki możliwości korzystania z procedur przez agencje celne. Za ustawą muszą jednak pójść przepisy wykonawcze — podkreśla Andrzej Rusak, prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Agencji Celnych (zrzeszającego oprócz agencji firmy spedycyjne i transportowe) i szef Rusak Logistics.

Martwy zapis

Według Eugeniusza Zająca, wicedyrektora agencji celnej PEKO z Gdańska, możliwość stosowania procedur uproszczonych przez agencje celne może okazać się martwym zapisem. Pojawiły się bowiem dodatkowe obwarowania.

— Uzyskanie zgody na korzystanie z procedury uproszczonej obwarowane jest obowiązkiem posiadania przez agencję celną statusu przedstawicielstwa pośredniego. W tej sytuacji cała odpowiedzialność za wszelkie czynności skupia się na agencji celnej, a nie importerze. Agencje mogą obawiać się wzięcia na siebie tak dużego ryzyka — mówi Eugeniusz Zając.

W efekcie część agencji może ulec likwidacji. Wiele wskazuje na to, że będą musiały szukać nowego zajęcia. Zdaniem przedstawicieli branży, mogą skorzystać z rosnącego zapotrzebowania na usługi logistyczne. Niektóre z nich prawdopodobnie staną się częścią firm spedycyjnych, tak jak dzieje się to w UE.

Terminowy niedosyt

Ważną zmianą w nowym kodeksie jest przedłużenie terminu płatności celnych z 7 do 10 dni od daty zgłoszenia towaru, co — zdaniem GUC — powinno ułatwić funkcjonowanie agencji celnych.

— Pozwoli to lepiej gospodarować finansami, ale przepis zacznie obowiązywać dopiero w 2003 r. — dodaje Eugeniusz Zając.

Wraz z nowelizacją ustawy wprowadzono nowe — wzorowane na unijnych — zwolnienia z opłat celnych, także w wywozie. Nowością są regulacje dotyczące uzyskiwania wiążącej informacji o pochodzeniu towarów, co spowoduje, że urzędnik będzie miał obowiązek zataryfikować towar pod określoną pozycją, stosując przy tym, jeśli będą przysługiwały, preferencyjne stawki celne. Importer nie będzie musiał obawiać się zmiany interpretacji przepisów przez różne urzędy celne.

Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli GUC, znowelizowany kodeks może wejść w życie najwcześniej w lutym 2001 r.