Jest 20 marca 2006 roku. Praga, godzina 8.31. W kawiarni z oknami na most Karola siedzi kobieta. Pije kawę i czyta prasę, pewnie ekonomiczną. Na stoliku leży laptop i najnowszy model komórki. Świeża opalenizna i podróżny kufer z nalepką „Sydney” wskazują, że przyleciała z daleka. To Pani Wiosna, ale o tym wiemy tylko my, czytelnicy „PB”.
Tymczasem w Polsce miliony ludzi od tygodni zastanawiają się, gdzie Ona jest i dlaczego nie ma jej jeszcze we Wrocławiu, Szczecinie czy Małkini. No, bo kto, jak nie Ona, wygoni ten śnieg, mróz i lekko napięte nastroje?
A Pani Wiosna spokojnie czyta prasę ekonomiczną i rozmyśla, gdzie by tu zawitać w pierwszej kolejności. Kusząco wygląda sąsiednia Słowacja. Dość dobre prognozy wzrostu PKB na poziomie 5,5 proc., przyjazny system podatkowy oparty na 3 x 19 proc. oraz zapowiadane inwestycje zachęcają do osiedlenia się. Nęcąco wyglądają kraje przedakcesyjne. Nie tylko z uwagi na ciepło Złotych Piasków i Morza Czarnego. Podatki CIT na poziomie 15-16 proc., maksymalne stawki PIT obniżone do 24 proc. (Bułgaria) i 16 proc. (Rumunia) zwiastują przyszły rozwój i zmiany. A Pani Wiosna lubi nowe wyzwania.
Gdy Pani Wiosna dochodzi do notki o krajach bałtyckich, na chwilę zatrzymuje się z lekkim niedowierzaniem. Największa dynamika wzrostu w regionie, oscylująca między 5,6 a 7 proc. PKB w Estonii. Litwa właśnie ogłosiła chęć wejścia do strefy euro w 2007 r. Według najnowszych statystyk Eurostatu, w trzech krajach bałtyckich udział obciążeń fiskalnych i ubezpieczeniowych w PKB jest najniższy w Unii — około 30 proc. Takie wskaźniki przypominają Pani Wiośnie klimat egzotycznego Hongkongu, gdzie podatki i składki w proporcji do PKB to wynik poniżej 20 proc.
O! Jest i szpalta o Polsce. Stawka VAT i górna stawka podatku PIT — najwyższe w regionie. Prognozy wzrostu PKB o 4 proc. to wynik raczej z końca peletonu Europy Środkowo-Wschodniej. Ratuje nas mocna waluta, rekordowa giełda i wielkość rynku.
Pani Wiosna dopija kawę i składa gazetę. Zamawia taksówkę. Ciekawe, u kogo zawita najszybciej?
Tomasz Jędorowicz, Pricewaterhouse-Coopers