Niedawny, korzystny dla podatnika wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) w sprawie rozliczania wydatkówponiesionych na usługi gastronomiczne, doczekał się pisemnego uzasadnienia. Jest ono bardzo obszerne i nawiązuje do wielu wcześniejszych orzeczeń, dotyczących możliwości zaliczania do kosztów uzyskania przychodów rachunków za różnego rodzaju poczęstunki serwowane kontrahentom, w tym obiady czy kolacje w restauracjach.

Sąd, w składzie 7 sędziów (wydany w czerwcu wyrok miał tę rangę), stwierdza w uzasadnieniu, że każda taka sprawa musi być indywidualnie oceniana, a analizie powinien przyświecać przede wszystkim cel konkretnego wydatku.
Według NSA, ani okazałość, ani też miejsce, w którym przedsiębiorca serwuje klientowi posiłek, wcale nie są podstawowymi kryteriami oceny, czy można go rozliczyć w kosztach podatkowych, czy jednak uznać za reprezentację, która przekreśla taką możliwość. Wcześniej w wielu orzeczeniach sąd przyjmował tę drugą opcję. Uznawał, że wystawna kolacja służy głównie wizerunkowi firmy. W uzasadnieniu czerwcowego wyroku wskazał na konieczność innego podejścia do takiej kolacji czy obiadu.
NSA zauważa, że to, co dawniej można było uznać za reprezentację, obecnie wcale nie musi być do niej zaliczone ze względu na zmieniające się realia prowadzenia biznesu, przyjęte dobre praktyki i obyczaje. Jak wyjaśnia, dotyczy to akceptowanych i stosowanych powszechnie zachowań, bez których nie jest możliwe wykonywanie działalności.
Tym samym, wydatki postrzegane jako reprezentacyjne, mogą tak naprawdę służyć przede wszystkim uzyskaniu przychodów (co jest warunkiem rozliczenia ich w kosztach). Według NSA, nawet stworzenie właściwego klimatu dla prowadzonej działalności może rodzić skutek w postaci zwiększenia przychodu (wyrok NSA, sygn. II FSK 702/11).