Kolejarze i drogowcy sięgną po unijną kasę

taborowymi. Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2012-02-17 00:00

Resort transportu szykuje zmiany na liście inwestycji z programu Infrastruktura i Środowisko.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) zazwyczaj dwa razy w roku (na przełomie grudnia i stycznia oraz w wakacje) aktualizuje listę inwestycji z programu Infrastruktura i Środowisko. W tym roku jednak weryfikacje mogą być częstsze.

— Zamierzamy poprosić MRR o ponadplanową weryfikację listy — mówi Andrzej Massel, wiceminister transportu.

Niemal 400 mln zł na pociągi

Resort chce przesunąć dwa projekty kolejowe z listy rezerwowej na podstawową, dzięki czemu kolejarze zdobędą unijne finansowanie.

— Chodzi o projekty taborowe PKP InterCity. Zamierzamy z rezerwy na listę podstawową przesunąć remont 68 wagonów kursujących na linii Szczecin — Przemyśl oraz zakup 30 wagonów piętrowych na linię Warszawa — Łódź — wylicza Andrzej Massel. Każda z tych inwestycji jest warta ponad 190 mln zł, a planowane dofinansowanie unijne nieco przekracza 77 mln zł.

Według informacji „PB”, resort transportu przymierza się także do wpisania na listę nowych projektów drogowych, takich jak obwodnica podwarszawskich Marek czy stołeczna wylotówka przez Janki w kierunkuKrakowa i Katowic. Czy MRR zaakceptuje propozycje resortu transportu?

— Kiedy będę miał je na biurku, usiądziemy z przedstawicielami resortów transportu i finansów do rozmów — mówi jedynie Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego.

Opinia Ministerstwa Finansów jest niezbędna — zwłaszcza jeśli chodzi o projekty drogowe. Resort zastanawia się, czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad może wydać zaoszczędzone na przetargach 2 mld zł na podwarszawskie trasy. Jeśli powie „tak”, drogowcy będą mieć zapewniony wkład własny do unijnego finansowania.

Oszczędności do podziału

InterCity szuka nowych projektów, by zagospodarować „oszczędności” wynikające z kiepskiego wydawania pieniędzy PKP PLK, operatora sieci kolejowej. Według stanu na koniec grudnia 2011 r., sięgają one 6,7 mld zł. Rząd chciałby przekazać 4,8 mld zł na drogi (musi na to pozwolić Bruksela), ale pozostałą kwotę powinny zagospodarować kolejowe spółki. PKP PLK twierdzą, że wydadzą 1,3 mld zł na rewitalizację (przywrócenie parametrów technicznych) linii, ale MRR sceptycznie podchodzi do tych propozycji. Może więc więcej szczęścia będzie mieć InterCity z proponowanymi projektami taborowymi.