Kolejarze wjechali do huty

opublikowano: 16-06-2016, 22:00

Radosław Miśkiewicz, właściciel przemysłowej grupy Luma, ściągnął menedżerów do niedawna zarządzających PKP, z Jakubem Karnowskim na czele

Jeden był prezesem Grupy PKP, drugi członkiem zarządu, a trzeci najpierw szefem finansów, a potem prezesem PKP Cargo. Po zmianie władzy z kolejowymi posadami musieli się pożegnać, ale bez pracy długo nie pozostali. Znów będą grać do jednej bramki, choć w zupełnie innej branży. Jakub Karnowski, Piotr Ciżkowicz i Adam Purwin, na rynku znani jako „bankomaty”, weszli do zarządu grupy Luma Investment. To konglomerat spółek metalurgicznych, odlewniczych, energetycznych i wydobywczych, które łączy właściciel — Radosław Miśkiewcz, jeden z tych polskich biznesmenów, którzy przez lata woleli jechać ciszej, żeby być dalej. Menedżerowie i przedsiębiorca współpracują już od początku roku.

Zrobienie z grupy metalurgicznej Radosława Miśkiewicza, sprawnego gracza na europejskim rynku to zadanie dla ekipy byłych menedżerów PKP z Jakubem Karnowskim na czele.
Wyświetl galerię [1/4]

Bankomaty pchną Lumę na nowe tory

Zrobienie z grupy metalurgicznej Radosława Miśkiewicza, sprawnego gracza na europejskim rynku to zadanie dla ekipy byłych menedżerów PKP z Jakubem Karnowskim na czele. ARC

Zadanie dla ekipy

Radosław Miśkiewicz podkreśla, że kontrolowane przez niego spółki mają bardzo różną kulturę organizacyjną, ale też „olbrzymi potencjał”, m.in. dzięki temu, że przy współpracy z polskimi naukowcami prowadzą mnóstwo projektów badawczych i rozwojowych, dotyczących eksploracji złóż surowców, wytwarzania energii i usprawnienia procesów metalurgicznych. — Wykorzystanie tego potencjału oraz stworzenie z grupy Luma sprawnego

Dyskretny milioner

Czterdziestopięcioletni Radosław Miśkiewicz pierwszy raz pojawił się w mediach w 1999 r., gdy jego spółka Gemi kupiła większościowy pakiet akcji Huty Łaziska od Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego. Potem przez lata była z nim w sporze, miała też problemy z dostawcami energii. Dziś jest właścicielem szerokiego portfela biznesów: oprócz spółek skupionych wokół huty ma m.in. odlewnię żeliwa i producenta części samochodowych. Inne biznesy Radosława Miśkiewicza to broker ubezpieczeniowy i hotel Pod Jedlami w Wiśle. Biznesmen jest też czynnym pilotem liniowym.

i dynamicznie rozwijającego się gracza na europejskim rynku hutniczym i metalurgicznym to zadania, jakie postawiłem ekipie Jakuba Karnowskiego. Nasza współpraca skoncentrowana będzie na intensyfikacji rozwoju biznesu oraz poszukiwaniu nowych obszarów inwestycyjnych.Nie wykluczamy przejęć innych podmiotów, jeśli będzie to służyć realizacji strategii i zwiększać wartość grupy — mówi Radosław Miśkiewicz.

Uwolnić potencjał

Najbardziej znanym biznesem grupy Luma jest Huta Łaziska, kupiona pod koniec lat 90. od Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego (skarb państwa sprzedał Radosławowi Miśkiewiczowi ostatni, mały pakiet akcji w 2012 r.). Jej specjalizacją jest produkcja żelazostopów, stosowanych w branży hutniczej i odlewniczej. W połowie poprzedniej dekady huta przeżywała problemy finansowe i formalnie od 2007 r. jest w upadłości układowej, ale z działalnością operacyjną nie ma problemów.

— Przemysł metalurgiczny i hutniczy kryje w sobie potencjał, który można uwolnić poprzez inwestycje w innowacje, nowoczesne zarządzanie i budowę profesjonalnego zespołu menedżerów. Stawiam na ekspertów, których sprawdziłem w przeszłości — mówi Jakub Karnowski.

W Łaziskach działają trzy biznesy Lumy — hutnicza spółka Re Alloys, Microsilica, sprzedająca produkowany przez hutę pył krzemionkowy, stosowany do wytwarzania betonu, a także European Silicon, produkujący stopy krzemu i zajmujący się pracami badawczymi we współpracy z Politechniką Śląską. W grupie są też: przejęta w ubiegłym roku odlewnia żeliwa w Kutnie (Kutno Foundry) i spółka Saga Poland, produkująca części dla przemysłu motoryzacyjnego w podwarszawskim Teresinie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy