Kolejna ofiara złotego!

opublikowano: 2009-01-27 11:22

Chodzi o Famur. Na rozliczeniu przed czasem walutowych kontraktów forward straci 51,8 mln zł. Giełdowy kurs spółki szuka nowego, historycznego dna. Informacja zaszkodziła Kopeksowi.

Słaby złoty wciąż zbiera żniwo. I – co najgorsze- wśród krajowych eksporterów, którzy powinni zacierać ręce z osłabiającego się złotego (teoretycznie zwiększa bowiem konkurencyjność ich towarów i usług). Tym razem padło na jednego z największych w kraju producentów maszyn górniczych – Famur.

Spółka poinformowała przed wtorkowym południem o rozliczeniu przed czasem kontraktów walutowych typu forward zawartych z Bankiem Raiffeisen Bank Polska. Chodzi o transakcję spółki zależnej - Fabryki Zmechanizowanych Obudów Ścianowych FAZOS. Spółka ta zabezpieczyła sobie wpływy eksportowe z kontraktu zawartego w Chinach. Ten jednak opóźnia się.

- Z uwagi na niestabilną sytuację na rynku walutowym oraz brak jednoznacznego określenia daty realizacji kontraktu, którego Fazos ma być podwykonawcą, spółka zależna podjęła decyzję o wcześniejszym rozliczeniu części transakcji wymagalnych na dzień 2 marca 2009 r., których przedmiotem było zobowiązanie do sprzedaży na rzecz banku Raiffeisen Bank 32,3 mln USD – informuje Famur.

W wyniku wcześniejszego rozliczenia transakcji typu forward na kwotę 32,3 mln USD, strata na różnicach kursowych wyniosła 39,6 mln zł, a po rozliczeniu transakcji na pozostałą kwotę 9,2 mln USD strata będzie wynosiła ostatecznie 51,8 mln zł. Famur poinformował również, że powyższa strata w wysokości 33,5 mln zł obciąży wynik ubiegłoroczny a w wysokości 18,3 mln zł - wynik roku 2009 r.

Kurs spółki na GPW załamał się. Przed południem spada o ponad 10 proc. Akcje kosztują 1 zł. - najmniej w historii. Władze spółki uspokajają, że straty nie stanowią dalszego zagrożenia dla dalszego funkcjonowania spółki zależnej Fazos, która to ubiegły rok ma zamknąć wynikiem dodatnim.

Zamieszanie szkodzi Kopeksowi - głównemu rywalowi spółki Famur. Notowania Kopeksu rownież zanurkowały, bo okazuje się, że kontrakt chiński o którym informuje Famur jest wspólny. Kopex nie zdecydował się jednak na razie na rozliczenie "zabezpieczonych", spodziewanych wpływów eksportowych z tego tytułu.

- Prowadzone są uzgodnienia z inicjatywy kontrahenta chińskiego(zrzeszenia węglowego Shenhua – Ningxia) odnośnie nowych parametrów technicznych, do zamówionych w ramach kontraktu urządzeń wchodzących w skład systemu poprawy warunków pracy
i bezpieczeństwa w kopalniach tego zrzeszenia, co wpłynie na przesunięcie terminu realizacji kontraktu.
Po dokonaniu uzgodnień technicznych zostaną ustalone nowe terminy dostaw tych urządzeń. Następstwem przedmiotowego przesunięcia realizacji kontraktu jest konieczność przedłużenia walutowych transakcji zabezpieczających (forwardy) celem dostosowania terminów rozliczenia przez banki transakcji zabezpieczających zgodnie z przewidywanymi datami wpływów kontraktowych należności - poinformował Kopex we wtorkowym komunikacie. 

Możesz zainteresować się również: