Kolejne "cuda" na Wall Street

WST
opublikowano: 2010-01-08 22:11

Piątkowa sesja zamykająca pierwszy tegoroczny tydzień na Wall Street przyniosła nerwowe zachowanie indeksów. Rozczarowała tych co liczyli na dalsze, spektakularne zwyżki wskaźników. Finisz znów jednak stał pod znakiem „cudów” co w efekcie zaowocowało dodatnią zmianą indeksów. Dow Jones zyskał ostatecznie 0,11 proc. S&P500 zyskał 0,29 proc. a Nasdaq wzrósł o 0,74 proc.

W skali tygodnia indeksy wzrosły odpowiednio o 1,8 proc. (DJ IA), 2,7 proc. (S&P) oraz 2,1 proc. (Nasdaq Composite).

Jedną z przyczyn limitujących potencjał kupujących były dane z rynku pracy, które nie spełniły nadziei wielu graczy i analityków. Co prawda oficjalne prognozy zakładały w grudniu spadek zatrudnienia w sektorach pozarolniczych, ale część uczestników rynku liczyła na „optymistyczny” odczyt. Stało się jednak inaczej, a spadek zatrudnienia o 85 tys. okazał się znacznie większy od „pesymistycznych” scenariuszy. Na pocieszenie pozostaje fakt,  że stopa bezrobocia nie wzrosła i pozostała na poziomie 10 proc.

Przez niemal całą sesję pod presją podaży znajdowały się walory przedstawicieli sektora finansowego.

Zniżkowały m.in. walory Goldman Sachs, Morgan Stanley i JPMorgan. Większa liczba zleceń sprzedaży to wynik nienajlepszej oceny dla sektora jaką wydał Citigroup. Analitycy stwierdzili, że w czwartym kwartale minionego roku obniżył się handel obligacjami, surowcami i walutami co uderzyło w zyski amerykańskich banków. Jedną z niewielu jaśniejących „gwiazd” w tym segmencie rynku był Bank of America, któremu Citi podtrzymało rekomendację „kupuj”.

Słabe dane z rynku pracy szkodziły notowaniom reprezentantom tradycyjnych sektorów produkcyjnych. Dostało się m.in. akcjom Boeinga.

Słaby dzień mieli akcjonariusze Coca-Coli. Specjaliści z JPMorgan zredukowali rekomendację największemu na świecie producentowi napojów bezalkoholowych z „przeważaj” do „neutralnie”. Tak samo oceniono akcje Colgate-Palmolive.

Rosły notowania United Parcel Services. Największa na świecie firma kurierska pochwaliła się, że jej zysk w czwartym kwartale przekroczył wcześniejsze prognozy spółki i szacunki analityków. Dodatkowo firma zakomunikowała, że zamierza zredukować 1,8 tys. etatów. Cena walorów zwyżkowała najmocniej od lipca minionego roku.

Powody do zadowolenia mieli akcjonariusze Halliburton, jednego z potentatów sektora naftowego. Specjaliści z Goldman Sachs podnieśli ocenę dla walorów spółki z „neutralnie” do „kupuj” i wciągnęli na listę polecanych zakupów.

Wśród handlujących popularne znów były papiery DragonWave, kanadyjskiego dostawcy urządzeń dla sieci bezprzewodowych. Firma poinformowała o podwyższeniu prognozy sprzedaży na bieżący rok finansowy do 170 mln CAD.

W przeciwnym kierunku podążała wycena akcji Lawson Software. To rezultat publikacji zysku za trzeci kwartał przez producenta oprogramowania biznesowego, który nie sprostał prognozom analityków i reakcji na potwierdzenie przejęcia Healthvision Solutions za 160 mln USD.

Możesz zainteresować się również: