Kolejne rekordowe ceny ropy w Nowym Jorku

opublikowano: 2004-10-05 19:47

Ceny ropy biły we wtorek kolejne rekordy, sięgając w Nowym Jorku granicy 51 dolarów za baryłkę, co tłumaczy się spekulacyjnymi zakupami w obliczu spadku zapasów w Stanach Zjednoczonych.

Cena baryłki amerykańskiej ropy U.S. Crude Light wzrosła do 50,99 dolarów już wkrótce po otwarciu wtorkowych transakcji,

przewyższając tym samym poziom poniedziałkowy o ponad dolara. W Londynie w ciągu dnia cena baryłki ropy Brent z Morza Północnego ustanowiła nowy rekord 47,15 dolarów za baryłkę, by do godziny 16.30 czasu polskiego opaść do 46,80 dolarów - o 61 centów więcej niż w chwili zamknięcia giełdy w poniedziałek.

Mimo wysokich cen ropy, nie widać osłabienia dynamiki popytu na ten surowiec. Gorączkę zakupów wzmagają doniesienia, iż zapasy ropy i produktów petrochemicznych w USA są obecnie o cztery procent mniejsze niż rok temu. Wróży to kłopoty w zaopatrzeniu w olej opałowy na nadchodzący zimowy sezon grzewczy.

Amerykański przemysł naftowy wciąż odczuwa skutki niedawnego huraganu Ivan - w rejonie Zatoki Meksykańskiej w trzy tygodnie po przejściu wichury wydobycie jest o 29 procent mniejsze niż zwykle, co oznacza deficyt około pół miliona baryłek dziennie.

dmi/ ro/