Kolejne rekordy franka i eurodolara

TMS
opublikowano: 2008-02-29 18:57

Ostatnia sesja tego tygodnia przypominała poprzednią, jeśli chodzi o najmocniejsze na rynku waluty oraz kierunek zmian. Bardzo duże wzrosty odnotował jen oraz frank szwajcarski.

Ben Bernanke, który postraszył wczoraj rynki mówiąc o upadkach banków osłabił dolara i pogorszył nastroje na rynkach. Zwiększone obawy o przyszłość amerykańskiej gospodarki sprawiły, że inwestorzy zaczęli się masowo wycofywać z ryzykownych transakcji carry-trade prowadząc do umocnienia jena. Razem z walutą japońską umacniał się frank szwajcarski, który kolejny raz osiągnął rekordowe poziomy względem dolara, para USD/CHF odnotowała dziś najniższy kurs na 1,04256. Waluta japońska po bardzo słabym odczycie wskaźnika Chicago PMI pokonała ważne technicznie poziomy względem dolara i euro. Para USD/JPY zeszła poniżej 104,00 osiągając minimum na 103,818, EUR/JPY pokonał dziś wsparcie na poziomie 158,00.

Eurodolar po ustanowieniu nowych szczytów na 1,5238 zaczął się osuwać i sesję kończył poniżej 1,52. Duża porcja danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, za wyjątkiem Chicago PMI, nie doprowadziła do większych zmian na rynkach. Odczyt aktywność gospodarczej w rejonie Chicago na poziomie 44,5pkt przy prognozach mówiących o 49,7pkt przyniósł przecenę na giełdach prowadząc do kontynuacji umocnienia jena i franka.

Negatywny sentyment do ryzyka doprowadził do wyprzedaży walut rynków wschodzących i o wysokim oprocentowaniu. Silnie tracił m in dolar australijski, który w ostatnich dniach odnotowywał duże wzrosty.  Złoty w tych warunkach radził sobie całkiem nieźle. Po początkowym osłabianiu pod koniec sesji odrobił część strat i pary EUR/PLN oraz USD/PLN kończyły sesję odpowiednio przy poziomach 3,52 i 2,32. Z Polski poznaliśmy dziś dynamikę PKB w czwartym kwartale, która okazała się być jedną z niewielu dobrych informacji podczas dzisiejszej sesji (6,1 proc wobec prognozowanych 6 proc). Projekcja inflacji przedstawiona przez NBP zakłada utrzymanie się inflacji powyżej celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc w następnym roku. Hanna Wasilewska- Trenkner, przedstawiciel jastrzębiego skrzydła Rady Polityki Pieniężnej, mówiła dziś o trzech kolejnych podwyżkach. Ostrzegła jednocześnie, że inflacja może nie powrócić do celu aż do 2010r.

Dominika Barszcz
DM TMS Brokers