Aprecjacja japońskiej waluty to rezultat niepewności jaka jest udziałem rynku po zeszłotygodniowym referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz zapowiedzi, że Fed powstrzyma się od podwyżek stóp procentowych.

W ubiegły piątek, po ogłoszeniu wyniku głosowania na Wsypach jen zyskał 4 proc., ale w kolejnych dniach zaczął oddawać część zysków, wracając o ponad 1 proc.
Dzisiaj znów doszło do powrotu inwestorów na rynek jena, postrzeganego jako relatywnie bezpieczna przystań. To. M.in. efekt niewielkich oczekiwań rynków odnośnie podwyżki stóp w USA. Według najnowszych sondaży prawdopodobieństwo zaostrzenia polityki monetarnej do września oceniane jest na zaledwie 7 proc.
W godzinach popołudniowych polskiego czasu dolar tracił w stosunku do jena około 0,6 proc. schodząc do poziomu 102,62 jenów (o ponad 3 jeny poniżej 2,5 rocznego minimum.
