Kolejne zwyżki na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-11-04 22:09

Pierwsza sesja nowego tygodnia na amerykańskich giełdach cechowała się sporą nerwowością i brakiem zdecydowania wśród inwestorów. Zakończyła się jednak ponownymi wzrostami indeksów.

Średnia przemysłowa DJ IA zyskała 0,15 proc. S&P500 rósł na finiszu o 0,36 proc. zaś technologiczny Nasdaq o 0,37 proc.

Gracze nie byli w stanie wyraźniej opowiedzieć się po którejś ze stron handlu, to wpierając obóz byków, to przechylając się na stronę niedźwiedzi. To rozdwojenie to efekt daleko posuniętej ostrożności związane ze spekulacjami odnośnie kolejnych kroków podejmowanych przez Rezerwę Federalną w obliczy publikacji najnowszych danych makro.

Te zaprezentowane w poniedziałek miały mieszany charakter. Cieszyć mógł wyższy od prognoz wzrost zamówień przemysłu we wrześniu (choć daje atut jastrzębiom z Fed), z drugiej jednak strony wzrost zamówień na dobra trwałego użytku był w ogromnej mierze napędzany zamówieniami na środki transportu. Bez nich wskaźnik opadł w minionym miesiącu o 0,2 proc. To z kolei czynnik mogący być wykorzystany przez gołębie z Rezerwy Federalnej.

Początek tygodnia okazał się udany dla akcjonariuszy spółek z sektora metalowego. O ponad 10 proc. rosła wycena akcji AK Steel Holding. Z kolei walory U.S. Steel zwyżkowały o ponad 5 proc. Tak znaczące wzrosty notowań to zasługa analityków Goldman Sachs, którzy obu firmom podwyższyli rekomendacje. I za każdym razem z poziomu „sprzedaj” do „kupuj”.

Powody do zadowolenia mieli też udziałowcy Sysco. Dystrybutor żywności dla restauracji, szpitali i szkół odnotował w minionym kwartale zysk na akcję w kwocie 49 centów, przebijając oczekiwania analityków. Ich średnia prognoz wynosiła 47 centów.

Negatywnie na tle rynku wyróżniały się papiery BlackBerry. Przecena momentami sięgała ponad 12 proc. To rezultat doniesień, że ze spółki odchodzi jej dotychczasowy prezes, co wiąże się z porzuceniem planów jej sprzedaży i zgodą Fairfax Financial Holding na zainwestowanie 1 mld USD, ale obwarowane to zostało właśnie zmianą na stanowisku szefa firmy.