Według Le Soir, Depardieu kupił dom w miejscowości Nechin, położonej tylko ok. 2 kilometry od granicy z Francją. W tym regionie aż 27 proc. stanowią Francuzi. Dzięki przenosinom słynnemu aktorowi uda się płacić mniejsze podatki. W Belgii stawka dla dochodów powyżej 35 tys. EUR wynosi 50 proc. Według paiecheck.com, Depardieu zarobił w 2010 roku ok. 2 mln EUR, a w 2008 roku, kiedy pojawił się w dziewięciu filmach, nawet 3,5 mln EUR. Aktor popierał w ostatniej kampanii prezydenckiej Nicolasa Sarkozy’ego.
Dwa miesiące temu zrobiło się głośno, kiedy o obywatelstwo Belgii wystąpił Bernard Arnault, jeden z najbogatszych Francuzów. Komentatorzy wiązali to z zapowiedzią wprowadzenia 75 proc. podatku dochodowego w jego kraju. Prezydent Francji, Francois Hollande, realizuje swoją obietnicę. W przedstawionym we wrześniu projekcie budżetu znalazł się 75 proc. podatek dla Francuzów o dochodzie powyżej 1 mln EUR. We wtorek Hollande ponowił obietnicę wprowadzenia wysokiego podatku, podkreślając, że to rozwiązanie tylko na kolejne dwa lata.
Kolejny znany Francuz ucieka przed 75 proc. podatkiem
opublikowano: 2012-11-14 17:36
Gerard Depardieu kupił niedawno dom we francuskojęzycznym regionie Belgii, donosi Le Soir.
