Kolejowe koncesje: mały odzew

Cezary Pytlos
opublikowano: 2001-04-03 00:00

Kolejowe koncesje: mały odzew

Nowe podmioty w niewielkim stopniu są zainteresowane przyznaniem koncesji na przewozy kolejowe — tak twierdzą przedstawiciele MTiGM.

1 kwietnia upłynął termin składania wniosków o przyznanie koncesji na wykonywanie osobowych i towarowych przewozów kolejowych.

— Jesteśmy zaskoczeni tym, że ubiegających się o ten przywilej jest naprawdę niewielu — mówi Witold Chodakiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu i Gospodarki Morskiej.

Na część wniosków MTiGM odpowie do 15 kwietnia (m.in. SKM i WKD), zaś na odpowiedź w sprawie pozostałych rezerwuje sobie czas do 15 września. Przedstawiciel resortu transportu podkreśla jednak, że termin 1 kwietnia dotyczył wyłącznie tych podmiotów, które nie posiadały dotychczas koncesji przewozowych.

— 21 dotychczasowych koncesjonariuszy podzieliliśmy na dwie grupy: tych, którzy wykorzystali swoje koncesje, oraz tych, którzy tego nie uczynili. W tej pierwszej grupie znajduje się dziewięć podmiotów (kopalnie piasku, przedsiębiorstwa gospodarki kamieniem oraz Chem Trans Logistic i Nadwiślański Zakład Górniczego Transportu Kolejowego). Po odpowiedniej weryfikacji deklaracji o wykonanych przewozach podmioty te mogą liczyć ma utrzymanie koncesji w ograniczonym terytorialnie i rzeczowo zakresie. W drugiej grupie znajdują się przedsiębiorstwa, które nie udokumentowały wykonania dotychczasowej koncesji. Dla nich przewidujemy jednak pewne udogodnienie. W ich przypadku proces koncesyjny będzie przebiegał w innym trybie niż spółek, które złożyły wnioski po raz pierwszy. Jeśli firmy te spełnią wymagania określone dla koncesjonariuszy, to przyznamy im taki przywilej, niezależnie od listy koncesji zawartych styczniowym ogłoszeniu resortu gospodarki — mówi Witold Chodakiewicz.

Koncesje będą udzielane na okres od 10 do 50 lat. Na wniosek zainteresowanych okres ten może być jednak skrócony, lecz nie może wynieść mniej niż dwa lata.