Kołobrzeg czeka na kredyt z BŚ

Wiesław Niemociński
opublikowano: 2000-01-21 00:00

Kołobrzeg czeka na kredyt z BŚ

Po przebudowie port zwiększy przeładunki i ożywi ruch turystyczny

Z MYŚLĄ O TURYSTACH: PŻB w swoich planach inwestycyjnych przewiduje budowę dworca przystosowanego do obsługi rozwijającego się ruchu turystycznego i uruchomienie kolejnych linii pasażerskich w oparciu o jednostki własne lub we współpracy z innymi armatorami — twierdzi Jacek Dorski, prezes Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. fot. M Pstrągowska

Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej zabiega w Banku Światowym o pożyczkę na przebudowę wejścia do kołobrzeskiego portu. Modernizacja wpłynie na zwiększenie możliwości przeładunkowych portu handlowego i umożliwi rozwój ruchu turystycznego, który w przyszłości mógłby stać się głównym źródłem dochodów.

Wejście do kołobrzeskiego portu uznawane jest przez kapitanów statków za niebezpieczne. Potencjalne zagrożenie przy wchodzeniu do portu ogranicza ruch statków. W okresach kiedy często występują sztormy, wielu kapitanów ze względu na utrudnione podejście decyduje się na zawijanie do bezpieczniejszego portu w Świnoujściu. Ponadto wyprofilowane w łuk falochrony ograniczają możliwość wpływania większych jednostek. Obecnie mogą tu zawijać statki o długości zaledwie 75 m.

Za modernizacją przemawia także zły stan falochronów.

Szukanie pieniędzy

Koszt niezbędnych inwestycji szacuje się na około 80 mln zł. Jednak państwo, na którym spoczywa ustawowy obowiązek utrzymania infrastruktury portowej, nie ma na ten cel funduszy. Dlatego port zabiega o pożyczkę w Banku Światowym. Ponieważ warunkiem jej uzyskania jest udział własny, Urząd Miejski w Słupsku, jako właściciel obiektu, utworzył na ten cel niezbędne rezerwy budżetowe.

— Bank Światowy może nam udzielić pożyczki wysokości 50 proc. wartości inwestycji. Decydująca w tej sprawie będzie jednak opinia ekspertów, którzy dokonają wizytacji portu w ostatnich dniach stycznia — mówi Jacek Woźniak, dyrektor zarządu Portu Morskiego w Kołobrzegu.

Jeżeli pożyczka zostanie przyznana, pierwsze prace hydrotechniczne rozpoczną się w 2001 r. Remont potrwa 3-4 lata. Wejście do portu zostanie poszerzone dwukrotnie, a falochrony wyprostowane i przedłużone.

Wzrosną przeładunki

Modernizacją kołobrzeskiego portu najbardziej zainteresowana jest Polska Żegluga Bałtycka, która współfinansowała prace nad jej projektem. Jednym z efektów przebudowy będzie możliwość zawijania do portu większych niż dotychczas jednostek. Ich długość będzie mogła dochodzić do 100 m.

— Statki o długości 75 m, które mogą zawijać do Kołobrzegu, mają ładowność do 1,5 tys. ton. Są to jednostki o stosunkowo niskiej rentowności i dlatego pływa ich coraz mniej. Większość armatorów wprowadza teraz frachtowce o ładowności 3 tys. ton i długości 100 m, dlatego możliwości przeładunkowe naszego portu są ograniczone — tłumaczy Wiesław Grzesznik, dyrektor Portu Handlowego w Kołobrzegu.

W 1999 r. do portu zawinęło 147 statków, czyli o 29 mniej niż przed rokiem. Spowodowało to 15-procentowy spadek przeładunków.

Magazyny i dworzec

W 1999 r. PŻB zrealizowała w kołobrzeskim porcie poważną inwestycję. Za 600 mln zł zbudowała tam nowoczesny magazyn wysokiego składowania. Powstał także punkt odprawy granicznej dla pasażerów. Było to konieczne w związku z uruchomieniem przez Żeglugę Gdańską regularnego połączenia morskiego z Bornholmem. Nową linię obsługiwał wyczarterowany w Norwegii szybki katamaran Salten, który w dni powszednie wypływał z Kołobrzegu, a w weekendy z Ustki.

— Po przebudowie wejścia, szansy na ożywienie kołobrzeskiego portu upatrujemy w znacznym rozszerzeniu obsługi statków pasażerskich. Istnieją ogromne możliwości rozwijania ruchu turystycznego między Kołobrzegiem a portami w Niemczech, Szwecji, republikach nadbałtyckich, czy też innymi miastami polskiego Wybrzeża — twierdzi Jacek Dorski, prezes Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

Mimo że Żegluga Gdańska miała kłopoty z uzyskaniem zezwolenia od władz duńskich i uruchomiła linię z opóźnieniem i bez odpowiedniego przygotowania marketingowego, w 1999 r. aż 8 tys. osób skorzystało z możliwości podróży na trasie Kołobrzeg-Bornholm.

Ponadto z tutejszego portu korzysta rocznie kilkaset tysięcy turystów, którzy odbywają krótkie rejsy statkami żeglugi przybrzeżnej.