WARSZAWA (Reuters) - Minister finansów Grzegorz Kołodko powiedział w wywiadzie dla tygodnika Przegląd, że w przypadku gdyby proponowane przez niego zasadnicze elementy reformy finansów publicznych nie zostały przyjęte, wówczas może podać się do dymisji.
"(...) jeśli okaże się, że to co konieczne jest niemożliwe do przeprowadzenia wtedy powiem 'dziękuję', i z zainteresowaniem, z pozycji profesora akademickiego będę obserwował, kto i w jaki sposób usiłuje realizować inny program" - powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Kołodko.
"Nie mam żadnych wątpliwości, że będzie to coś gorszego, społecznie bardziej dotkliwego, ekonomicznie dużo bardziej kosztownego" - dodał.
Kołodko przedstawił niedawno swój plan reformy finansów publicznych, która ma na celu przyspieszenie wzrostu gospodarczego i spełnienie kryteriów określonych Traktatem z Maastricht. Polska ma wejść do Unii Europejskiej w 2004 roku, a przyjęcie euro oczekiwane jest w 2007-2008 roku.
Program Naprawy Finansów Rzeczpospolitej zakłada między innymi znaczne przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego. W przyszłym roku PKB ma wzrosnąć o 4,9 procent wobec zakładanych na ten rok 3,5 procent. W 2005 roku tempo wzrostu ma wynieść 5,4 procent, a w roku 2006 - 6,0 procent. Przewiduje on także duże zmiany w obecnym systemie podatkowym.
((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Piotr Skolimowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com @reuters.net))