PAP: Sejmowa komisja śledcza badająca sprawę Rywina zdecydowała we wtorek, że nie wezwie ponownie Lwa Rywina.
Wniosek o zaniechanie przesłuchania złożył szef komisji Tomasz Nałęcz (UP).
Nałęcz przypomniał, że na początku października Rywin przysłał do niego list, w którym poinformował - powołując się na prawo konstytucyjne - że będzie odmawiał odpowiedzi na pytania. Szef komisji uznał, że w takim razie wezwanie Rywina będzie bezzasadne.
Z Nałęczem nie zgodziła się Renata Beger (Samoobrona), która wcześniej złożyła wniosek o wezwanie Rywina. Jej zdaniem, przychylenie się do wniosku o nieprzesłuchanie Rywina będzie świadczyło o uległości komisji.