Komisja zajmie się wywiadem skarbowym

Jarosław Królak
opublikowano: 2002-10-31 00:00

Mimo sprzeciwu części posłów, wczoraj Sejm skierował do Komisji Finansów Publicznych projekt ustawy rozszerzającej uprawnienia wywiadu skarbowego. Fiskus chce m.in. kontrolować przesyłki oraz bez uprzedniej zgody sądu podsłuchiwać podatników i nagrywać rozmowy telefoniczne.

Wczoraj w Sejmie odbyło się głosowanie nad dalszymi losami ustawy w sprawie utworzenia uzbrojonej i wyposażonej w szerokie kompetencje formacji skarbowej, pod wodzą ministra finansów. Przeciwko projektowi opowiedzieli się posłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy domagali się jego odrzucenia już w pierwszym czytaniu. Jak podała PAP, Wojciech Jasiński, poseł PiS, twierdzi, że propozycja rozszerzenia kompetencji wywiadu skarbowego zmierza w kierunku utworzenia w Polsce nowego rodzaju służb specjalnych.

— Jeśli te przepisy weszłyby w życie, to powstanie imperium pana ministra Ciesielskiego, którego będą musieli bać się wszyscy — oświadczył poseł.

Jednak wniosek PiS o odrzucenie projektu przepadł. Za skierowaniem projektu do komisji głosowało 275 posłów (SLD, PO, Samoobrony, PSL, UP). przeciwko było 89 posłów, 42 wstrzymało się od głosu. Komisja Finansów Publicznych przygotuje teraz sprawozdanie o projekcie.

O pomyśle resortu finansów „PB” pisał już kilkakrotnie. Ministerstwo Finansów nie odpowiadało zwykle na nasze pytania.

Dopiero w Sejmie Wiesław Ciesielski, wiceminister finansów, pełniący funkcję generalnego inspektora kontroli skarbowej, postanowił dać odpór dziennikarzom. Zaprzeczył on, jakoby nowe przepisy miały rozszerzyć kompetencje wywiadu skarbowego.

— Od 1998 r. pracownicy wywiadu skarbowego mają prawo do uzyskiwania billingów rozmów telefonicznych i danych dotyczących abonentów bez zgody sądów, prawo do kontroli przesyłek pocztowych i zakładania podsłuchu w miejscach publicznych. W lipcu 2002 r. doszło uprawnienie do użycia broni palnej. Omawiany w Sejmie projekt ustawy rozszerza te zapisy o prawo do kontroli zawartości przesyłek — cytuje wypowiedź Wiesława Ciesielskiego PAP.

O ile ta wypowiedź jest kompletna, minister nie mówi całej prawdy. Nie wspomina bowiem o kontrolowaniu treści rozmów telefonicznych podatników bez zgody sądu, o czym wyraźnie mówi projekt (wzbudza to największe obawy). To jest nowe uprawnienie dla skarbówki, którego domaga się resort.

Na dodatek minister twierdzi, że nie ma mowy o żadnym rozszerzeniu uprawnień wywiadu skarbowego, a następnie dodaje, iż „projekt rozszerza ten zapis o prawo do kontroli zawartości przesyłek”.

Minister Ciesielski twierdzi, że wiele uprawnień wywiad skarbowy uzyskał w 1998 r., np. kontroli przesyłek pocztowych, uzyskiwania billingów i danych o abonentach bez zgody sądu. Nie potwierdza tego jednak analiza przepisów ustawy o kontroli skarbowej. Art. 36. 2. mówi: „mogą być wykonywane czynności operacyjno-rozpoznawcze umożliwiające uzyskiwanie informacji oraz utrwalanie śladów i dowodów w sposób tajny lub poufny”. Nie ma tu mowy o wyliczeniu konkretnych, szczegółowych uprawnień skarbówki. Zapis ten jest bardzo ogólny i niejasny.

— Natomiast w projekcie ustawy wyraźnie jest mowa o podsłuchu i przeszukiwaniu korespondencji — wskazuje poseł Wojciech Jasiński.

Na dodatek w uzasadnieniu do projektu napisano: „(...) skoro ustawodawca przyznaje wywiadowi skarbowemu prawo do stosowania m.in. kontroli rozmów telefonicznych, to stwarza możliwość realizacji w praktyce uzyskiwania informacji także na temat połączeń telekomunikacyjnych. Uzyskanie takich informacji nie wymaga postanowienia sądu”. W uzasadnieniu wskazano też, że istnieją obecnie prawne wątpliwości, czy skarbówka może dokonywać czynności, o których minister Ciesielski mówi, że istnieją już od 1998 r.

Przeciwko rozszerzeniu uprawnień wywiadu skarbowego, szczególnie dokonywaniu czynności bez zgody sądu, wystąpili przedstawiciele wszystkich organizacji przedsiębiorców.