Komisja zarekomendowała trzech kandydatów do RPP

opublikowano: 2004-01-06 17:29

Reuters: Zgodnie z oczekiwaniami, sejmowa komisja finansów publicznych zarekomendowała do nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP) kandydatury trzech członków opowiadających się za łagodzeniem polityki stóp procentowych: Jana Czekaja, Mirosława Pietrewicza i Stanisława Nieckarza, wynika z wtorkowego głosowania w komisji.

Obie izby parlamentu wybierają po trzech swych przedstawicieli w RPP. Pozostałych trzech desygnuje prezydent. Kadencja starej RPP upływa w styczniu i w lutym, a jej szefa w 2007 roku. Zgłoszony przez Unię Pracy Nieckarz, który w latach 1982-86 był ministrem finansów opowiedział się dziś za tym, by RPP, dbając o konstytucyjną wartość złotego, "dostosowywała ją do fundamentów gospodarki". Po raz kolejny dał się też poznać jako zwolennik obniżania stóp procentowych. Podczas posiedzenia komisji powiedział, że NBP utrzymuje jedne z najwyższych stóp procentowych w Europie.

"Celem koordynacji polityki pieniężnej i polityki budżetowej, czyli polityki fiskalnej powinno być zapewnienie celu nadrzędnego, czy wzrostu gospodarczego" - dodał zaś kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) Pietrewicz.

I Nieckarz i Pietrewicz wypowiedzieli się dziś też na temat budzącego kontrowersję problemu uwolnienia środków z utrzymywanej przez Narodowy Bank Polski (NBP) tak zwanej rezerwy rewaluacyjnej, która wynosi ponad 30 miliardów złotych.

"Problem rezerwy rewaluacyjnej w części wynikał z zaniżonych wpłat z zysku NBP do budżetu. Jest to sprawa złożona operacyjnie, wymaga dokładnego zbadania. Rezerwa nie może być angażowana w bieżące sprawy budżetu. Może być przeznaczona na zmniejszenie długu publicznego" - powiedział komisji Nieckarz.

Pietrewicz oświadczył zaś, że rezerwa rewaluacyjna jest "nadmierna i należy ją wykorzystać w celu spłaty długu".

Dzisiaj sejmowa komisja finansów spotkała się z piątką kandydatów do nowej Rady. Negatywne rekomendacje otrzymali Stefan Kurowski, Artur Piotrowicz i Jan Winiecki, który na posiedzenie komisji się nie stawił.

Decyzja komisji nie zobowiązuje Sejmu do wyboru rekomendowanych członków. Sejm decyduje o tym w głosowaniu, które zaplanowano na 8 stycznia.

((Autorzy: Paweł Sobczak; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))