Kompania Węglowa wypracowała zysk

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-09-26 18:42

Po dwóch miesiącach strat, w sierpniu Kompania Węglowa, największa górnicza spółka, wypracowała zysk, zmniejszając tym samym ujemny wynik finansowy. Choć po ośmiu miesiącach firma nadal ma 54,1 mln zł straty netto, jej przedstawiciele zapewniają, że KW zamknie 2006 rok na plusie.

Po dwóch miesiącach strat, w sierpniu Kompania Węglowa, największa górnicza spółka, wypracowała zysk, zmniejszając tym samym ujemny wynik finansowy. Choć po ośmiu miesiącach firma nadal ma 54,1 mln zł straty netto, jej przedstawiciele zapewniają, że KW zamknie 2006 rok na plusie.

"Poprawa wyników w sierpniu, to m.in. efekt zwiększenia sprzedaży węgla oraz wzrostu jego cen, zarówno w kraju, jak i w eksporcie. Dzięki temu średnia strata na tonie węgla, wynosząca po lipcu 13 groszy, po sierpniu zmniejszyła się do 3 groszy na tonie" - powiedział we wtorek PAP rzecznik KW, Zbigniew Madej.

W sierpniu na podstawowej działalności, jaką jest sprzedaż węgla, Kompania zarobiła 2,9 mln zł, zmniejszając tym samym łączną stratę po ośmiu miesiącach do 0,9 mln zł. Zysk netto wyniósł w sierpniu 7,6 mln zł, dzięki czemu ogólna strata zmniejszyła się z 61,7 mln zł po lipcu do 54,1 mln zł w sierpniu.

Według przedstawicieli Kompanii, wyniki sierpnia wskazują, że rozpoczęło się już ożywienie sprzedaży, charakterystyczne dla okresu poprzedzającego sezon grzewczy. Szczególnie widoczny był wzrost zainteresowania osiągającym wysokie ceny tzw. węglem grubym, kupowanym przez drobnych odbiorców. Do końca sierpnia zeszłego roku firma sprzedała go 1,55 mln ton, w tym roku ponad 2,1 mln ton.

W ciągu ośmiu miesięcy roku średnia cena zbytu węgla z Kompanii wyniosła 159,67 zł za tonę, z czego 163,46 zł w kraju i 148,11 zł w eksporcie (cena eksportowa jest niższa od średniego kosztu produkcji). O tym, że ceny drgnęły, świadczą wskaźniki osiągnięte w sierpniu, kiedy średnia cena wyniosła 167,01 zł za tonę, z czego 168,59 zł w kraju i 161,17 zł w eksporcie (wzrost o ponad 6 zł). Takie ceny oznaczają przywrócenie rentowności produkcji.

Zdaniem Madeja, w związku ze zbliżającym się sezonem grzewczym i wzrostem zapotrzebowania na węgiel, wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach Kompania odrobi straty i zakończy rok zyskiem, choć jego wielkość trudno dziś przewidzieć. Wcześniejsza prognoza, mówiąca o 102 mln zł zysku netto, została anulowana.

"Prognozując wyniki trzeba również wziąć pod uwagę zdarzenia losowe, które dotknęły w tym roku nasze kopalnie. Spowodowały one konieczność wyłączenia z ruchu kilku ścian wydobywczych w zakładach, dotkniętych tymi problemami. Z tego powodu w tym roku wydobycie będzie mniejsze o ok. 930 tys. ton węgla, a to oznacza ubytek w przychodach (rzędu 150 mln zł- PAP)" - powiedział rzecznik.

Oprócz wypadku w kopalni "Pokój", gdzie kilka tygodni temu w wyniku tąpnięcia zginęło czterech górników, tąpnięcia i podziemne pożary dotknęły w ostatnich miesiącach kopalnie Rydułtowy-Anna, Bielszowice i Chwałowice. Musiały one znacząco zmniejszyć wydobycie, przy podobnym poziomie kosztów stałych (utrzymanie ruchu zakładu, pensje dla załogi itp.), nie licząc kosztów akcji ratowniczych i profilaktycznych.

KW to największa górnicza firma w Europie, zatrudnia 67,9 tys. osób w 17 kopalniach. Produkuje ponad połowę wytwarzanego w Polsce węgla kamiennego. Jego czwarta część trafia na eksport. Rzecznik zapewnił, że mimo pogorszenia w tym roku wyników, spółka na bieżąco płaci wszystkie podatki i inne zobowiązania publicznoprawne, natomiast długi wobec dostawców regulowane są z opóźnieniem; średnio kontrahenci muszą czekać na pieniądze pond 60 dni.

Kompania Węglowa jako jedyna górnicza spółka notuje w tym roku straty. Jastrzębska Spółka Węglowa ma zyski, chociaż mniejsze niż przed rokiem. Natomiast Katowicki Holding Węglowy poprawił wyniki finansowe, zwiększając zysk. (PAP)