Poznański Komputronik, nr 1 na rynku detalu komputerowego w Polsce, chce uciec do przodu. Wprawdzie wyniki zakończonego w marcu roku obrotowego 2012/2013 są dodatnie, ale sytuacja na rynku IT robi się coraz trudniejsza. Dlatego Komputronik chce wyjść poza tę branżę. — Analizujemy możliwość sprzedaży produktów innych niż sprzęt IT.

Szukamy niszy, która zapewni nam wysoką marżę, a ryzyko porażki będzie niskie — mówi Wojciech Buczkowski, prezes Komputronika. Według niego, w grę wchodzą takie produkty jak np. zabawki i akcesoria dla dzieci, sprzęt ogrodniczy i elektrourządzenia. Spółka zamierza sprzedawać te produkty przez internet i umożliwić ich odbiór we własnej sieci salonów.
— Na pewno nie będziemy ich sprzedawać pod marką Komputronik. Ta ma kojarzyć się tylko ze sprzętem IT. Możliwe, że w tym celu wykorzystamy markę Karen — mówi prezes. Spowolnienie gospodarcze spowodowało, że na rynku trwa ostra wojna cenowa i firmy IT walczą o przetrwanie. Marże są bardzo niskie i szybko sytuacja się nie zmieni.Widać to po wynikach Komputronika: przy ponad 1,2 mld zł przychodów wypracował on — po oczyszczeniu ze zdarzeń jednorazowych — zaledwie 1,6 mln zł zysku netto. To spadek o 51 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wyjście poza IT nie jest jedynym pomysłem poznańskiej firmy na zwiększenie marży.
Spółka obiecuje ekspansję w obszarze własnych produktów: zamierza rozszerzyć portfolio marek Accura i California Access m.in. o akcesoria i peryferia komputerowe. Dodatkowe owoce ma przynieść współpraca z siecią marketów elektronicznych Media Expert. Dzięki niej Komputronik chce podwoić sprzedaż tabletów do 150 tys.
sztuk oraz zwiększyć sprzedaż laptopów do 350 tys. sztuk.
— Dzięki temu zdetronizujemy grupę Media Saturn Holding i staniemy się największym sprzedawcą laptopów w Polsce — mówi Wojciech Buczkowski. Ambitne — tak plany Komputronika określa Damian Godos, analityk IDC Polska. Według niego, osiągnięcie takiego poziomu sprzedaży laptopów byłoby wyczynem, którego reszta rynku mogłaby tylko zazdrościć.
— O podwójną sprzedaż tabletów nie martwiłby się. Cały rynek wzrośnie ponaddwukrotnie — mówi Damian Godos. Według IDC, w tym roku Polacy kupią 1,8 mln sztuk tabletów.