Europejscy gracze skupili się wczoraj na rynku walutowym, a rynek akcji raczej omijały emocje.
Do udanych sesje zaliczyć mogą papiery producentów chipów, na które zgodnie z ogólnoświatową tendencją panował silny popyt. Wzrosty indeksów uniemożliwiły jednak spółki paliwowe.
Wyprzedaż akcji m.in. holenderskiego Royal Dutch Petroleum i francuskiego Total Fina Elf to efekt spadku cen ropy po wypowiedziach, że ograniczenie wydobycia surowca nie wywoła zwyżki jego kursu. W Niemczech, mimo mocnego wzrostu wyceny Infineona, producenta procesorów, lekko spadł indeks DAX. Wywołała to przecena papierów SAP, największego w Europie producenta oprogramowania. Rynek obawia się, że miniony kwartał przyniesie spółce bardzo słabe wyniki.
Na pogorszenie nastrojów inwestorów miały również wpływ wypowiedzi ekonomistów banków HSBC i Merrill Lynch, którzy nie widzą wielkich szans na poprawę zysków spółek ze Starego Kontynentu w rozpoczynającym się roku.