Koncerny paliwowe wzmacniają wycenę

Tadeusz Stasiuk, Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-04-03 00:00

Giełdy Starego Kontynentu rozpoczęły drugi kwartał od przeceny głównych indeksów. Spadki objęły większość sektorów, jednak najgłębsza korekta dosięgła akcje spółek telekomunikacyjnych. Przed stratami obronił się jedynie sektor paliwowy.

Przecenę w sektorze telekomunikacyjnym wywołał bank inwestycyjny CSFB, obniżając rekomendację dla fińskiej Nokii do „kupuj” ze „zdecydowanie kupuj”. Kurs Nokii spadł o ponad 4 proc., pociągając w dół głównych rywali — Siemensa, Ericssona i Alcatela.

Mocna wyprzedaż objęła operatorów telekomunikacyjnych. Nastroje w sektorze pogorszył DT, który stracił ponad 2 proc., gdyż nie zrealizował redukcji zadłużenia.

Obawy o podwyżkę stóp procentowych przyniosły przecenę akcji banków. W dół poszły papiery HSBC, Lloyds TSB i Commerzbanku.

Dobrą koniunkturę zanotowały jedynie spółki paliwowe. W górę poszły akcje BP, Total Fina Elf i Shella. Jednak liderem wzrostów był Enterprise Oil, największy brytyjski niezależny dostawca paliw i gazu, który zarobił ponad 15 proc. Akcje spółki poszybowały w górę po informacji, że koncern naftowy Royal Dutch/Shell Group uzgodnił warunki przejęcia spółki.