Kończy się era "luzowania ilościowego"

WST, CNBC
opublikowano: 2012-03-21 11:24

Era luzowania ilościowego, procesu polegającego na skupowaniu przez banki centralne aktywów, w tym rządowych obligacji by zasilić rynki w środki pieniężne, może zbliżać się ku końcowi, wynika z badań przeprowadzonych wśród menadżerów funduszy.


Opracowanie sporządzone w marcu przez Bank of America Merrill Lynch sugeruje, że inwestorzy są obecnie bardziej optymistycznie nastawieni do przyszłości oraz wzrostu gospodarczego i dłużej już nie oczekują dalszego luzowania ilościowego przez Rezerwę Federalną (Fed) i Europejski Bank Centralny.

Konkluzja jest taka, że menadżerowie uważają że QE działa, polityka banku centralnego sprawdza się, walka z inflacją jest dosyć skuteczna, więc nie potrzeba niczego więcej – powiedział Gary Baker, szef European Equity Strategy w banku BofA ML.

Z ankiety wynika, że 28 proc. zarządzających oczekuje wzmocnienia globalnej gospodarki w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Miesiąc wcześniej takich optymistów było jedynie 11 proc. To najwyższy poziom wskaźnika od marca 2011 r.

Od dołka z października 2011 r. światowe giełdy zyskały już ponad 28 proc. Najpopularniejszym sektorem wśród inwestorów był w tym okresie segment zaawansowanych technologii.