Kończy się wypłacanie odszkodowań klientom Open Travel Group

opublikowano: 2007-07-02 15:24

Większość spośród 3 tys. 774 klientów zbankrutowanej firmy turystycznej Open Travel Group otrzymała już odszkodowania. Pozostałym poszkodowanym pieniądze zostaną przelane na konta bankowe lub wysłane pocztą najpóźniej we wtorek.

Sprawą wypłaty ok. 4 mln zł odszkodowań zagwarantowanych w umowach ubezpieczeniowych zajmował się Kujawsko-Pomorski Urząd Marszałkowski w Toruniu. Obowiązek ten wynikał z figurowania w rejestrze urzędu firmy Open Travel Group, mającej siedzibę w Toruniu.

"Wypłacanie odszkodowań trwało od 15 czerwca. Mniej więcej 2/3 poszkodowanych, którzy we wnioskach roszczeniowych wskazali numery swoich kont bankowych otrzymała już pieniądze. Pozostałym, którzy wskazali numery kont po naszym apelu lub ich nie podali, przelejemy pieniądze lub prześlemy pocztą najpóźniej we wtorek" - poinformowała rzecznik urzędu marszałkowskiego Beata Krzemińska.

Klienci Open Travel Group otrzymują odszkodowania w wysokości od 15 do 75 proc. wartości roszczeń w zależności od terminu wykupienia wczasów.

Open Travel Group miał zawarte umowy ubezpieczeniowe z Signal Iduna Polska Towarzystwo Ubezpieczeniowe SA na okres 27.10.2005 do 26.10.2006 z sumą gwarancyjną 2 mln zł, a także z Polskim Towarzystwem Ubezpieczeniowym SA na okres 1.08.2006-31.07.2007 z sumą gwarancyjną 4 mln zł.

Na odszkodowania przeznaczone było jedynie ok. 4 mln zł, gdyż z kwot gwarantowanych w umowach ubezpieczeniowych potrącono koszty sprowadzenia turystów z zagranicznych wakacji do kraju po upadku biura podróży.

Weryfikacją roszczeń klientów zajmowała się firma brokerska, którą na swój koszt wynajął Kujawsko-Pomorski Urząd Marszałkowski.

Krach Open Travel Group nastąpił jesienią ubiegłego roku. Ponad tysiąc klientów biura trzeba było wówczas sprowadzić z zagranicznych wczasów, m.in. na Dominikanie, na koszt firm ubezpieczeniowych. Przeszło dwa tysiące osób, pomimo zawartych umów, w ogóle nie mogło pojechać na wypoczynek.

Śledztwo w sprawie nadużyć, w związku z funkcjonowaniem Open Travel Group prowadzi Prokuratura Okręgowa w Toruniu. Pawłowi P., który w różnych okresach pełnił funkcję wiceprezesa i prezesa firmy, przedstawiono m.in. zarzuty wyłudzenia i przywłaszczenia pieniędzy. (PAP)