Robert Fałkowski podał się do dymisji, bo nie widział „możliwości współpracy zarządu z przedstawicielami wiodących akcjonariuszy”. Dodał, że „trudny okres restrukturyzacji wciąż nie został zakończony”.
Konflikt na szczycie władzy w Trionie
Prezes zrezygnował, bo nie był w stanie porozumieć się z głównymi akcjonariuszami producenta konstrukcji stalowych.