Konflikt zabija Modlin

opublikowano: 11-02-2019, 22:00

Od półtora roku podwarszawski port nie inwestuje, bo nie ma zgody udziałowców. W tym roku może stracić płynność finansową

Kto się nie rozwija, ten się cofa. Port Lotniczy Modlin, niegdyś najszybciej rosnący w Polsce, w ubiegłym roku zwiększył liczbę pasażerów tylko o 5,1 proc., podczas gdy średnia dla wszystkich lotnisk regionalnych (bez Chopina) wyniosła 15,3 proc. — Nie rośniemy, bo od półtora roku PPL, nasz udziałowiec, blokuje inwestycje. Już w tym roku możemy mieć problemy z płynnością finansową — mówi Marcin Danił, wiceprezes portu Modlin.

Marcin Danił, wiceprezes Portu Lotniczego Modlin odpowiedzialny za finanse, rozważa skargę do prokuratury na PPL, udziałowca blokującego inwestycje.
Wyświetl galerię [1/4]

OSTATNIA DESKA RATUNKU:

Marcin Danił, wiceprezes Portu Lotniczego Modlin odpowiedzialny za finanse, rozważa skargę do prokuratury na PPL, udziałowca blokującego inwestycje. Fot. ARC

Szansa czy zagrożenie

Tymczasem, według wstępnych planów, w tym roku miał on być większy. — Gdyby został zatwierdzony pierwszy plan rozwoju, w którego ramach planowaliśmy emisję obligacji wartych 60 mln zł, już w trzecim kwartale tego roku mielibyśmy rozbudowany terminal, trzy nowe płyty postojowe i wyremontowane dotychczasowe — uważa wiceprezes. Ryanair, jedyny przewoźnik operujący z Modlina, zapowiedział w ubiegłym roku, że jest gotów w pięć lat podwoić do 6 mln liczbę pasażerów obsługiwanych z tego lotniska. Mariusz Szpikowski, prezes PPL, właśnie umowę z Ryanairem uważa za barierę uniemożliwiającą wydanie zgody na inwestycje. Twierdzi, że umowa, do której PPL nie ma wglądu, jest korzystna dla Ryanaira, ale odstrasza inne linie, dlategorozbudowa Modlina dla irlandzkiego przewoźnika byłaby pomocą publiczną.

Plan B też nie wypalił

Gdy nie powiódł się plan z obligacjami, zarząd Modlina zaproponował w ubiegłym roku tańsze rozwiązanie: budowę terminala tymczasowego za 48 mln zł. Pieniądze miały pochodzić z kredytu bankowego. Rada nadzorcza, która miała pod koniec roku podjąć w tej sprawie decyzję, czeka na due diligence, o którego przeprowadzeniu zdecydowało zgromadzenie wspólników w październiku 2018 r.

— Uzgodniono, że dopiero po jego zakończeniu zostaną podjęte decyzje co do dalszego kierunku rozwoju spółki — mówi Maciej Macios, który zajmuje się PR w Agencji Mienia Wojskowego, jednego ze wspólników portu Modlin.

Due diligence przeprowadza EY. Dokument ma być gotowy do końca marca.

— Due diligence pokaże, że spadła wartość spółki. Nic dziwnego — od 2017 r. nie możemy inwestować. Brakuje pieniędzy na bieżące remonty pola ruchu naziemnego, które były przewidziane w kredycie — mówi Marcin Danił.

Zysk EBITDA, który w latach 2017-18 wyniósł 10 mln zł, w tym roku może spaść do 5 mln zł. Jego zdaniem, spadek wartości spółki jest na rękę PPL.

— W ten sposób PPL będzie mógł przejąć port za nierynkową kwotę lub doprowadzi nas do upadłości — uważa wiceprezes portu Modlin.

Coraz drożej

Odwlekanie inwestycji już spowodowało, że nawet gdyby port je zrealizował, zapłaci za nie o kilka milionów złotych więcej.

— Rozbudowa terminala odlotów kosztowałaby dziś o 5 proc., czyli o 1,9- -2,1 mln zł więcej — w zależności od wariantu wyposażenia. Terminal tymczasowy byłby o 5 proc., czyli 1 mln zł, droższy. Rozbudowa i budowa płyt postojowych kosztowałaby dziś już o 7 proc., czyli o 6,6 mln zł, więcej — twierdzi Marcin Danił.

W 2017 r. zarząd portu planował zwiększenie przepustowości do 6 mln pasażerów rocznie. Terminal miał zostać powiększony o 2,6 tys. mkw., z czego 1 tys. mkw. miało zostać przeznaczone na powierzchnie komercyjne. Dzięki inwestycji, która miała zostać zrealizowana w pierwszym półroczu 2019, spółka zwiększyłaby roczne przychody do 9-11 mln zł, a wynik finansowy o co najmniej 2,7 mln zł rocznie. W pięć lat natomiast wypracowałaby kilkanaście milionów złotych na inwestycje.

OKIEM EKSPERTA

Niech Modlin zostanie Radomiem

MICHAŁ LEMAN, dyrektor zarządzający FlixBusa

Po raz pierwszy można w liczbach wyrazić, ile kosztuje konflikt udziałowców Portu Lotniczego Modlin — miliony złotych. Jest to tylko szacunek utraty wartości spółki, który nie uwzględnia, o ile wzrosłaby jej wartość, gdyby mogła się rozwijać. Ze względu na koniunkturę na polskim niebie i dynamikę wzrostu Ryanaira, czyli głównego przewoźnika w Modlinie, to również powinny być istotne kwoty. Ryanair — wobec braku warunków do rozwoju — inwestuje gdzie indziej. Niestety, wydaje się, że obecnie jedynym rozwiązaniem dla Modlina jest jeśli nie przeniesienie, to przynajmniej zmiana nazwy na Radom. Wszystkie działania PPL mają udowodnić tezę, że warto inwestować w Radomiu, a nie Modlinie. Chociaż tam też, na razie, się to nie udaje.

OKIEM WSPÓŁWŁAŚCICIELA

To wymówka

MARIUSZ SZPIKOWSKI, prezes PPL

Port w Modlinie obsługuje 3 mln pasażerów, ma infrastrukturę wykorzystaną prawie w 100 proc. i przynosi straty – prawdopodobnie ze względu na niekorzystną umowę z Ryanairem, która obowiązuje do 2023 r. Zarząd twierdzi, że gdyby port zainwestował więcej z pożyczonych pieniędzy, zwiększając koszty obsługi zadłużenia, to w ramach tej samej umowy z Ryanairem, w ramach której przecież im więcej operacji lotniczych, tym niższa stawka, byłby w stanie zarabiać. To karkołomna teza. Koszty funkcjonowania lotniska to nie tylko koszty stałe, ale też wydatki zależne od liczby operacji – im jest ich więcej, tym np. krótsza żywotność drogi startowej. Mamy podejrzenia, że program remontów planowany przez zarząd jest niewystarczający, dlatego zależy nam na przeprowadzeniu due diligence. Obwinianie PPL za blokadę inwestycji to wygodna wymówka. Dwukrotnie proponowaliśmy zniesienie jednomyślności. Za pierwszym razem byliśmy gotowi dokapitalizować port co najmniej 100 mln zł. Marszałek zażądał, żeby PPL jednocześnie przejął poręczenia, na co się nie zgodziliśmy. To nie PPL blokują port, lecz błędne decyzje zarządu i marszałka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy