Kongres PiS o zdrowiu i rodzinie

PAP
opublikowano: 01-02-2009, 14:25

O nowym systemie pomocy bezrobotnym, ochronie zdrowia oraz polityce emerytalnej debatowano w niedzielę podczas kongresu PiS. Emisja przemówienia byłego ministra zdrowia prof. Zbigniewa Religi została przyjęta oklaskami na stojąco.

W wyemitowanym przemówieniu Religa ocenił, że bardzo dobrze się stało, iż rządowi Donalda Tuska nie udało się wprowadzić "antyreformy" systemu ochrony zdrowia i "groźna" prywatyzacja nie dojdzie do skutku.

Wyraził też przekonanie, że pod przywództwem "w pełni przygotowanego do polityki" i "charyzmatycznego" Jarosława Kaczyńskiego PiS odniesie "wielki sukces".

Religa przekonywał, że należy zbudować sieć szpitali, stworzyć koszyk świadczeń gwarantowanych i zapewnić dostęp do sprawnej służby zdrowia wszystkim obywatelom, niezależnie od dochodu.

Przewodniczący kongresu, sekretarz generalny PiS Jarosław Zieliński życzył profesorowi powrotu do zdrowia i wszystkiego najlepszego.

Była minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik- Rostkowska mówiła m.in. o systemie pomocy bezrobotnym.

Osoba, która utraciła pracę - zgodnie z koncepcją PiS - zgłaszałaby się do jednostek, które w ciągu dwóch dni miałyby zdefiniować jej potrzeby. Decydowałyby, czy bezrobotny potrzebuje szkolenia, kursu, czy np. pomocy psychologa. Po tym etapie bezrobotny otrzymywałby bon przedsiębiorczości, z którym mógłby się zgłosić albo do urzędu pracy, albo do prywatnej agencji zatrudnienia.

PiS chciałby też zmian w świadczeniach rodzinnych. Obecnie by je otrzymywać dochód na członka rodziny nie może być wyższy niż 504 zł. PiS proponuje by zwiększyć tę kwotę do 1000 zł. Jednocześnie wysokość uzyskanego świadczenia byłaby zależna od wysokości dochodu rodziny - im mniejszy dochód tym większa byłaby pomoc państwa.

Ugrupowanie proponuje również, by rodzic, który opiekuje się dzieckiem niepełnosprawnym miał opłacane przez państwo składki emerytalno-rentowe. Wówczas taka osoba mogłaby otrzymywać na starość emeryturę.

Posłanka Elżbieta Rafalska mówiąc o systemie emerytalnym podkreśliła, że PiS chce, aby można było wybrać pomiędzy emeryturą w całości z ZUS, a OFE. Argumentowała, że od początku istnienia tego systemu zysk z pieniędzy którymi zarządzają OFE jest niższy niż, gdyby ta sama kwota była zdeponowana na zwykłym koncie oszczędnościowym.

PiS chce również wprowadzenia instytucji emerytury małżeńskiej. Rafalska zaznaczyła, że pełniłby one funkcję ochronną dla kobiet żyjących statystycznie dłużej niż mężczyźni, a jednocześnie mających niższy zgromadzony kapitał na starość ze względy na przerwy w pracy i wcześniejsze przejście na emeryturę.

Rafalska zdradziła, że ugrupowanie pracuje nad rozwiązaniami wspierającymi rodziny wielodzietne. "Wielodzietność nie może oznaczać gorszego standardu życia" - podkreśliła. PiS chce wprowadzenia karty rodziny wielodzietnej. Miałaby ona uprawniać do zniżek m.in. w komunikacji, na basenach, w muzeach.

Równolegle z debatami na sali plenarnej odbywały się panele z udziałem ekspertów oraz gości kongresu, podczas których dyskutowane były kwestie dotyczące gospodarki morskiej, nauki i szkolnictwa wyższego oraz reformy emerytalnej. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane