Koniec 1/8 finału, w piątek ruszają ćwierćfinały

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 28-06-2006, 00:31

Brazylia i Francja uzupełniły we wtorek stawkę ćwierćfinalistów piłkarskich mistrzostw świata. Mecze o awans do półfinału odbędą się w piątek i sobotę, po dwóch dniach przerwy .

Brazylia i Francja uzupełniły we wtorek stawkę ćwierćfinalistów piłkarskich mistrzostw świata. Mecze o awans do półfinału odbędą się w piątek i sobotę, po dwóch dniach przerwy .

Broniąca tytułu mistrzowskiego Brazylia pokonała w 1/8 finału Ghanę 3:0. Wydarzeniem spotkania był gol Ronaldo, który tym samym zdobył łącznie 15 bramek w kolejnych Mundialach i został najskuteczniejszym strzelcem w historii MŚ. "Canarinhos" grali w finałach w trzech ostatnich mistrzostwach.

Ich rywalem w ćwierćfinale będzie Francja, więc dojdzie do rewanżu za finał MŚ sprzed ośmiu lat. "Trójkolorowi", choć przegrywali 0:1, pokonali Hiszpanów 3:1. W ostatnich dziesięciu minutach gole na wagę awansu zdobyli weterani Patrick Vieira i Zinedine Zidane.

Jako pierwsza miejsce w "ósemce" najlepszych zapewniła sobie drużyna gospodarzy, która po dwóch golach urodzonego w Polsce Lukasa Podolskiego pokonała Szwecję 2:0. Niemcy od 1982 roku nigdy nie odpadły wcześniej niż w ćwierćfinale.

W piątek w Berlinie przeciwnikiem ekipy trenera Jeurgena Klinsmanna będzie Argentyna, która wygrała po dogrywce z Meksykiem 2:1, a zwycięski gol Maximiliano Rodrigueza będzie z pewnością kandydował do miana najładniejszej bramki turnieju.

W inauguracyjnym występie w mistrzostwach świata do ćwierćfinału przebili się Ukraińcy, którym jako jedynym do awansu potrzebna była seria rzutów karnych. W ten sposób wyeliminowali Szwajcarów - pierwszą drużynę w historii, która odpadła z rywalizacji nie tracąc bramki w żadnym z meczów. Ale jest też pierwszą w historii drużyną mistrzostw, która nie zdobyła żadnego gola w rzutach karnych.

Rzut karny, w piątej minucie doliczonego przez sędziego czasu gry, zdecydował również o awansie Włochów, którzy po bramce Francesco Tottiego wygrali 1:0 z Australią.

Po raz pierwszy od 40 lat w czołowej ósemce mundialu znalazła się reprezentacja Portugalii, która w 1/8 finału pokonała Holandię 1:0. Sędzia tego spotkania Rosjanin Walentin Iwanow ukarał piłkarzy obu zespołów 16 żółtymi i 4 czerwonymi kartkami.

Kolejnym rywalem drużyny brazylijskiego szkoleniowca Luiza Felipe Scolariego, który ma w dorobku 11 zwycięstw w meczach MŚ z rzędu (w 2002 roku prowadził Brazylię - przyp. PAP), będzie Anglia. Dzięki golowi z rzutu wolnego Davida Beckhama Anglicy uporali się z Ekwadorem.

W gronie ośmiu najlepszych zespołów znalazło się trzech ćwierćfinalistów z 2002 roku: Anglia, Brazylia i Niemcy.

24 czerwca, sobota

25 czerwca, niedziela

26 czerwca, poniedziałek

27 czerwca, wtorek

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane