Koniec dyktatu najniższej ceny

16-01-2014, 00:00

PE wreszcie uchwalił nowe zasady zamówień publicznych i umów koncesyjnych. Ta wieść ze Strasburga jest jak najbardziej optymistyczna

Parlament Europejski (PE) kończący kadencję 2009–14 ostatni raz głosuje 17 kwietnia, w Wielki Czwartek, a później eurokracja będzie żyła już tylko kampanią wyborczą. Trzy najbliższe miesiące stoją w UE pod znakiem przyspieszenia legislacyjnego, które warto wyjątkowo dokładnie monitorować. Dla polskich przedsiębiorców i w ogóle gospodarki takie finiszowe decyzje mogą bowiem mieć wydźwięk bardzo różny.

Wczorajsza wieść ze Strasburga była jak najbardziej optymistyczna. PE wreszcie uchwalił nowe zasady zamówień publicznych i umów koncesyjnych. Nieformalnie zostały one już uzgodnione w 2013 r. z Radą UE, która w procedurze stanowienia prawa jest drugą izbą. Po wejściu nowych dyrektyw w życie państwa członkowskie będą miały dwa lata na dostosowanie przepisów krajowych. Zmianą rewolucyjną jest koniec „dyktatury najniższej ceny”, będącej przekleństwem zamówień publicznych.

Nowym kryterium staje się „najwyższa korzyść ekonomiczna”. Pozwoli to ogłaszającym publiczne przetargi zwiększyć przy wyborze oferty znaczenie jakości, rzetelności wykonawcy, wpływu na środowisko, korzyści społecznych etc. Nowe przepisy traktują także bardziej surowo oferty „rażąco niskie” cenowo, poprawiają los podwykonawców oraz zachęcają do dzielenia zamówień na części, co jest bardzo ważne dla firm małych i średnich.

Nowe dyrektywy powinny zostać jak najszybciej przeszczepione do polskiego prawa zamówień publicznych.

Warunkiem koniecznym jest jednak zmiana polityczno-urzędniczej mentalności, co może okazać się niewykonalne. Dla decyzyjnych leni punktem odniesienia będzie dwuletni termin implementacji, bo po co wcześniej? Tymczasem usunięcie dyktatu najniższej ceny powinno nastąpić niezwłocznie, jeszcze w tym roku, ponieważ radykalnie poprawiłoby efektywność wydawania pieniędzy z unijnej siedmiolatki 2014–20.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Koniec dyktatu najniższej ceny