Koniec kryzysu?

Agnieszka Zielińska
22-09-2009, 00:00

Już jesienią czeka nas ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych — twierdzą eksperci firmy Cushman Wakefield.

Powierzchnie handlowe i biurowe wracają do łask

Już jesienią czeka nas ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych — twierdzą eksperci firmy Cushman Wakefield.

Z raportu Cushman Wakefield wynika, że w ostatnich trzech miesiącach roku pojawi się kilka dużych transakcji. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się budynki biurowe średniej wielkości w centrum Warszawy i transakcje typu sale leaseback, czyli sprzedaż nieruchomości z równoczesnym podpisaniem umowy najmu przez sprzedającego.

Weryfikacja prognoz

Autorzy raportu stwierdzają, że w pierwszym kwartale 2009 r. liczba transakcji inwestycyjnych spadła aż o 75 proc. Drugi kwartał okazał się już jednak lepszy, zwłaszcza na rynku biurowym. Spadki czynszów i zwiększenie liczby zachęt dla najemców zaowocowały lekkim wzrostem transakcji najmu. Obecnie przybywa biur oferowanych na podnajem przez firmy, które szukają oszczędności i redukują swoją powierzchnię. Skutkiem jest niewielki wzrost współczynnika powierzchni niewynajętej i spadek czynszów.

Na rynku nieruchomości handlowych kryzys także zweryfikował prognozy dotyczące podaży. W pierwszej połowie 2009 r. oddano do użytku prawie 390 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni. Największe obiekty oddano w pierwszym półroczu: Galerię Malta w Poznaniu, Cuprum Arena w Lubinie i Renomę we Wrocławiu. Obecnie w budowie jest prawie milion mkw. powierzchni handlowej.

Uprzywilejowani najemcy

— Beneficjentami obecnej sytuacji będą kluczowi najemcy. Ich umowy najmu będą warunkiem rozpoczęcia wielu inwestycji. Takie decyzje, podejmowane na długo przed rozpoczęciem budowy przyszłych siedzib, będą wpływały na wielkość podaży w latach 2011-12 — podkreśla Tomasz Mika, ekspert z Cushman Wakefield.

Natomiast w sektorze handlowym mają się pojawić nowi liderzy. Tak przynajmniej uważa Szymon Łukasik, ekspert z działu powierzchni handlowych w Cushman Wakefield.

— Niestety, obecnie na rynku trudniej uzyskać finansowanie, co ogranicza liczbę nowych obiektów handlowych, które mogłyby być otwarte w ciągu najbliższych dwóch lat — stwierdza Szymon Łukasik.

Agnieszka Zielińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Koniec kryzysu?