Koniec wzrostów na rynkach akcji w USA

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2019-08-20 22:24

S&P500 stracił we wtorek 0,8 proc., a Dow Jones i Nasdaq po 0,7 proc. wartości.

Amerykańskie rynki akcji przerwały serię wzrostów, które miały być wynikiem sygnałów deeskalacji wojny handlowej USA z Chinami. We wtorek pogorszenie nastrojów na rynkach przypisywano głównie amerykańskiemu sekretarzowi stanu Mike'owi Pompeo, który powiedział, że Huawei Technologies to nie jedyna chińska firma, która stanowi zagrożenie. Dodatkowo prezydent Donald Trump ogłosił, że nie jest gotowy na zawarcie z Chinami porozumienia handlowego. Przyznał również, że jest gotów na konfrontację z Chinami choćby miało to spowodować krótkotrwałe szkody dla amerykańskiej gospodarki. Pieniądze popłynęły w takiej sytuacji na rynek obligacji, drożało także złoto. Na rynku akcji przewagę miała podaż. Osłabiał się dolar.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Na zamknięciu spadki przeważały we wszystkich 11 głównych segmentach S&P500. Najwięcej (-1,4 proc.), z powodu spadku rentowności obligacji, traciły spółki finansowe, głównie banki. Słabo wypadły także spółki materiałowe i dostawcy dóbr codziennego użytku (po -1,2 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądały segmenty IT (-0,5 proc.), użyteczności publicznej (-0,2 proc.) i dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,1 proc.). 85 proc. spółek z S&P500 kończyło sesję spadkiem kursu.

Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones spadła wartość 27. Najmocniej rynek przecenił akcje koncernu materiałowego Dow Inc. (-5,3 proc.), który w poniedziałek był w trójce najmocniej drożejących blue chipów. Kolejny dzień w trójce najmocniej taniejących blue chipów zaliczyły we wtorek emitent kart kredytowych American Express (-2,4 proc.) i ubezpieczyciel zdrowotny UnitedHealth Group (-1,9 proc.). Trzy blue chipy, których akcje nie staniały, to Apple (0,0 proc.), koncern przemysłowo-lotniczy United Technologies (0,0 proc.) oraz   Home Depot (4,4 proc.). Operator sieci sklepów z artykułami budowlano-montażowymi był drugi dzień z rzędu w trójce najmocniej drożejących składników średniej Dow Jones dzięki dobrym wynikom kwartalnym.