PKO BP nie chce już sam sprzątać, a Pekao SA liczyć pieniędzy. Nowe prawo bankowe rozszerzy możliwości korzystania z outsourcingu.
Wrocławski Impel będzie robił porządki w PKO BP, jednym z największych polskich banków. Obie spółki podpisały właśnie stosowną umowę, której wartość jest szacowana na, bagatela, 56 mln zł. Impel zajmie się sprzątaniem w ponad 800 placówkach banku w Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Warszawie, Wrocławiu i regionach. PKO BP dostrzega widać zalety outsourcingu, czyli zlecania czynności nie związanych z głównym nurtem działalności, firmom zewnętrznym. Ale nie tylko on.
Co z gotówką?
Kolejnym bankiem, który z tego skorzysta, będzie Pekao SA. Giełdowa firma już prowadzi rozmowy z potencjalnymi partnerami w sprawie outsourcingu tzw. cash procesu, czyli wszelkich operacji gotówkowych, nie tylko związanych z przewożeniem pieniędzy, ale również ich przechowywaniem i odbieraniem.
— Na całym świecie tego typu operacje są powierzane wyspecjalizowanym firmom zewnętrznym — mówi Tatiana Kuwak z biura prasowego Pekao SA.
Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, partnerem Pekao SA może zostać firma Konsalnet. Do podpisania umowy ma dojść w przyszłym miesiącu.
— My także zastanawiamy się nad przekazaniem cash procesu wyspecjalizowanej firmie zewnętrznej — dodaje Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.
Do tej pory bank powierzył zewnętrznym firmom sprzątanie, ochronę, nadzór nad flotą samochodów, wydruk wyciągów, systemy informatyczne pionu skarbu, przewóz gotówki, zaopatrywanie w pieniądze bankomatów, a także zarządzanie POS.
Idą zmiany
Co na to prawo?
— Obecnie outsourcing czynności bankowych lub powiązanych nie jest regulowany żadnymi przepisami. Sytuację zmieni nowelizowane prawo bankowe, które pierwszy raz określi, jakie czynności instytucje finansowe mogą powierzać firmom zewnętrznym — mówi Jerzy Bańka, radca prawny Związku Banków Polskich.
Nowe prawo powinno zostać uchwalone w ciągu kilku dni, a ustawa wejdzie w życie od pierwszego maja.