Jeszcze przed rozpoczęciem handlu kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy sygnalizują silne spadki. Na około dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na rynku kasowym futures na Dow Jones Industrial Average traciły 1,15 proc. Kontrakty na S&P 500 zniżkowały o 1,14 proc., a na Nasdaq-100 spadały o 1,48 proc.
Impulsem do wyprzedaży stały się weekendowe, skoordynowane ataki USA i Izraela na cele w Iranie. Teheran zapowiedział zdecydowaną odpowiedź, co podnosi ryzyko rozszerzenia konfliktu na cały region.
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że operacja „przebiega zgodnie z planem”, jednak rynki koncentrują się na możliwości kilkutygodniowej eskalacji działań militarnych.
Ropa naftowa mocno drożeje. Kluczowa Cieśnina Ormuz
Najsilniejsza reakcja widoczna jest na rynku surowców. Ceny ropy rosną o 7,4–8 proc., gdy inwestorzy obawiają się zakłóceń dostaw z Bliskiego Wschodu. Iran pozostaje czwartym największym producentem ropy w OPEC, a kluczowe znaczenie dla globalnego rynku ma transport przez Cieśnina Ormuz.
Ewentualne utrudnienia w tym wąskim gardle światowego handlu ropą mogłyby wywołać kolejny impuls inflacyjny, w momencie gdy presja cenowa w USA i tak pozostaje podwyższona, m.in. z powodu ceł importowych.
Wzrost cen surowca natychmiast przełożył się na notowania spółek energetycznych. Akcje Exxon Mobil i Chevron rosną w przedsesyjnym handlu o około 4 proc.
Kapitał płynie do złota i dolara, rośnie indeks VIX
Wzrost awersji do ryzyka widać także w notowaniach bezpiecznych aktywów. Kontrakty na złoto drożeją o niemal 3 proc., a indeks zmienności CBOE Volatility Index umocnił się do najwyższego poziomu w 2026 roku, osiągając 23,2 punktu.
Inwestorzy zwiększają również pozycje w dolarze oraz obligacjach skarbowych, choć rentowności po początkowych wahaniach spadają. Rynek terminowy coraz mocniej zakłada, że Rezerwa Federalna pozostawi stopy procentowe bez zmian w czerwcu, obawiając się jednocześnie scenariusza stagflacyjnego, jeśli ceny ropy przekroczą 100 USD za baryłkę.
Sektor lotniczy i banki pod presją, zbrojeniówka w górę
Wyraźnie tracą spółki wrażliwe na koszty paliwa i globalny handel, w tym przewoźników lotniczych. Akcje Delta Air Lines oraz United Airlines spadają o około 6 proc. w handlu przedsesyjnym. Pod presją znajdują się także banki, w tym Bank of America i Citigroup, które tracą ponad 2 proc.
Technologia również pozostaje słaba. Spadki obejmują m.in. Broadcom, Amazon i Alphabet, co wpisuje się w trwającą korektę w segmencie AI i oprogramowania.
Z kolei spółki zbrojeniowe wyraźnie zyskują. Notowania Lockheed Martin i RTX rosną o około 7 proc.
