
Na zmianę nastawienia wskazywać by mógł już finisz piątkowej sesji na NYSE. Co prawda zwyżka indeksów DJ IA i S&P500 była co najwyżej symboliczna, ta sztuczka nie udała się z kolei rynkowi Nasdaq, jednak kontrakty terminowe zdecydowanie drożeją.
Według ekspertów, poprawa atmosfery jest w dużej mierze zasługą zelżenia obaw związanych z ryzykiem globalnej recesji po działaniach banków centralnych zaostrzających warunki finansowania, które mogą zdusić ożywienie gospodarcze.
Dodatkowym impulsem propopytowym okazała się informacja, że prezydent USA Joe Bidena rozważa obniżenie ceł na niektóre produkty importowane z Chin.
Poniedziałkowe kalendarium danych makro jest całkowicie puste. Zaplanowanej jest z kolei publiczne wystąpienie Raphaela Bostica, szefa oddziału Fed z Atlanty,
Na rynku walutowym wyraźniej osłabia się dolar, z kolei na surowcowym zwyżkuje cena ropy i złota.
Około godziny 13:30 kontrakty na indeks DJ IA drożały o 0,97 proc. Te na wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,93 proc. zaś Na Nasdaq o 0,75 proc.
