Wczorajsza sesja na rynku terminowym poprawiła nieco nastroje posiadaczy długich pozycji. Ich sytuacja trochę się poprawiła po tym, jak wartość grudniowych kontraktów na WIG20 powróciła ponad 1800 pkt. Udało się oddalić widmo przyspieszenia spadków. Jednak wciąż nie zostało ono zażegnane, a odbicie ma wszelkie cechy słabej korekty niedawnej przeceny. Aby zatrzeć to wrażenie, futures muszą wyjść ponad 1825 pkt.
Notowania rozpoczęły się zwyżką do 1796 pkt. Powiew cieplejszych nastrojów z giełd zachodnich umożliwił atak na opór w strefie 1792-1794 pkt. Początek handlu przyniósł podejście do bariery 1803 pkt. Stąd doszło do ruchu powrotnego do przebitego na otwarciu oporu. Na głębszy spadek nie pozwoliły wzrosty indeksu. W rezultacie kontrakty znów podeszły do 1803 pkt. Popołudniowa część handlu rozpoczęła się od ataku na tę barierę, który zaprowadził najpopularniejszą serię futures do 1807 pkt. Nie udało się utrzymać tych poziomów i końcówka sesji upłynęła na osuwaniu się grudniowej serii kontraktów w kierunku 1800 pkt. Zamknięcie nastąpiło na 1801 pkt.