Na dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakty na Dow Jones i S&P500 traciły 0,4 proc. wartości, a na Nasdaq 100 spadał o 0,2 proc. Przecena rozpoczęła się w środę kiedy „zapiski” z lipcowego posiedzenia FOMC potwierdziły, że bank centralny może już w tym roku zacząć przykręcać kurek z pieniędzmi pompowanymi na rynki przez zakupy obligacji. Dodatkowo nastroje psują dane pokazujące słabnięcie tempa wychodzenia gospodarki z kryzysu. Negatywnie wpływają na nie również doniesienia o nasileniu pandemii w USA.
W piątek nie ma publikacji danych makro. Większa uwaga może być w związku z tym skupiona na doniesieniach ze spółek. Przed sesją drożeją m.in. akcje Spotify, którego rada dyrektorów zatwierdziła buyback za 1 mld USD. Tanieją akcje Applied Materials pomimo tego, że dostawca sprzętu do produkcji chipów zakończył kwartał lepszymi niż oczekiwano wynikami, a także przedstawił prognozę bardziej optymistyczną od rynkowej. Spadek ceny ropy może zapowiadać pogłębienie przeceny najmocniej tracącego jak dotąd w tym tygodniu segmentu energii.