Kontrakty wybiły po porannym osłabieniu

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2023-11-22 13:35

Po spadkowej wtorkowej sesji, która przerwała serię wzrostów na amerykańskich giełdach, środowe notowania mogą toczyć się w mieszanych nastrojach. Istnieje jednak szansa, że na przerwę, czwartkowe Święto Dziękczynienia, inwestorzy zechcą udać się w milszych nastrojach. Jednak krótsza piątkowa sesja może sugerować, że część bardziej nerwowych inwestorów będzie wolała zredukować portfele by nie zostawać z „zamrożonymi akcjami” na dłuższy czas.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Przebieg notowań kontraktów terminowych śledzących zachowanie indeksów był do niedawna mieszany i nie dawał jasnej odpowiedzi, jak przebiegać będzie dzisiejsza sesja na rynku kasowym. Im bliżej sesji tym jednak nastroje poprawiają się.

Na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu futures na indeks blue chipów Dow Jones IA rosły o 0,04 proc. Kontrakty na szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,21 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 o 0,38 proc.

Przed jutrzejszym świętem na parkiet napłynie spora porcja danych makroekonomicznych, które mogą mieć przełożenie na decyzje podejmowane przez inwestorów. Wśród najważniejszych wymienić należy raport o bezrobociu, zamówieniach na dobra trwałego użytku oraz indeks nastrojów i oczekiwań inflacyjnych konsumentów.

W przypadku bezrobocia, prognozy zakładają spadek liczby osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych do 226 tys. z 231 tys. tydzień wcześniej (dane przed ewentualną korektą). Z kolei zamówienia na dobra trwałe w październiku miały w ujęciu ogółem zmniejszyć się o 3,1 proc. po wzroście o 4,6 proc. we wrześniu. Nie uwzględniając środków transportu mogły wzrosnąć o 0,1 proc. choć też wyhamowując dynamikę po zwyżce o 0,4 proc. miesiąc wcześniej.

Natomiast nastroje konsumentów opracowywane przez Uniwersytet Michigan w oszacowaniu na listopad mają pogorszyć się z 63,8 do 60,4 pkt.

Z kolei wpływ na notowania ropy może mieć cotygodniowy raport EIA o zmianie stanu zapasów surowca i paliw w amerykańskiej gospodarce. Tutaj projekcja zakłada wzrost zapasów ropy o 1,16 mln baryłek wobec wzrostu o 3,59 mln tydzień wcześniej. Sam surowiec tanieje po wzroście obawo przyszły popyt i wczorajszym konkurencyjnym raporcie API, który ogłosił wzrost aż o 9,05 mln baryłek, znacznie powyżej prognozowanych przez rynek 2 mln.

Inwestorzy poczuli się nieco rozczarowani wynikami kwartalnymi Nvidii. Gigant segmentu procesorów graficznych i układów wykorzystywanych w technologiach sztucznej inteligencji co prawda zdołał pobić oczekiwania rynku, jednak ostrzegł, że na rezultaty czwartego kwartału fiskalnego negatywnie wpłyną ograniczenia eksportowe nałożone na Chiny.

W handlu przedsesyjnym zainteresowaniem cieszą się z kolei udziały Microsoftu. To zasługa informacji, że Sam Altman powróci do OpenAI, choć miał objąć wysoką funkcję w Microsofcie. Zapowiedział jednak, że zamierza mocno współpracować z twórcą oprogramowania Windows.