
Wywołały ją obawy związane zarówno z nowoodkrytym wariantem Omikron koronawirusa, jak i wypowiedzi szefa Fed sugerujące przyspieszenie uruchomienia procesu wychodzenia z ultraliberalnej polityki monetarnej.
Około godziny 13:40 kontrakty na indeks blue chipów Dow Jones IA rosły o 0,90proc. Na wskaźnik S&P500 zyskiwały 1,25 proc. zaś na Nasdaq drożały o 1,42 proc.
W środę na parkiet dotrze sporo ważnych danych z gospodarki. Wśród najważniejszych będą raport o zatrudnieniu opracowywany przez firmę badawczą ADP oraz wskaźniki PMI i ISM dla amerykańskiego przemysłu w listopadzie. Oczekuje się, że raport ADP pokaże, że w sektorze prywatnym powstało w zeszłym miesiącu około 500 tys. etatów wobec 517 tys. w październiku. Odczyt ten poprzedzać będzie oficjalne rządowe dane z rynku pracy, których publikacja zaplanowana jest na piątek.
Inwestorzy też ponownie wsłuchiwać się w słowa szefa Fed, chociaż raczej dzisiaj nie należy liczyć na jakieś supernowości ze strony Jerome Powella. Raczej potwierdzenie tego, co przestraszyło rynek we wtorek. Chodzi o możliwość wcześniejszego niż zakładano rozpoczęcia wychodzenia z procesu stymulacji i ultraliberalnej polityki pieniężnej. W grę wchodzić ma na początek ograniczenie skupu aktywów, których co miesiąc Rezerwa Federalna nabywa za 120 mld USD.
W przedsesyjnym handlu ponownie wzmożonym zainteresowaniem cieszą się udziały koncernów farmaceutycznych z Merck na czele. To zasługa zaaprobowania jego pigułki na Covid-19 przez FDA, choć trzeba zaznaczyć, że tylko niewielką przewagą głosów.
Na rynku surowcowym mocno drożeje ropa, która też musi odrabiać wczorajsze straty. Przekłada się to na zwyżkę notowań akcji koncernów paliwowo-energetycznych. Pojawiły się prognozy, że surowiec wraz z otwieraniem się gospodarek (nie uwzględniając ryzyka jakie niesie ze sobą wariant Omikron koronawirusa) może powiększyć swoją wycenę znacznie powyżej psychologicznej bariery 100 USD. Broker Jefferies szacuje, że może nawet dojść do 150 USD/b.
Na wartości zyskują też papiery firm, które tradycyjnie korzystają na większym otwarciu gospodarki, usługowych, turystycznych, transportowych czy sprzedawców detalicznych.