Eksperci apelują do rządu: jeśli partnerstwo ma się rozwijać, trzeba mu pomóc. Mają gotowy przepis.
Inwestycje realizowane w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) powoli zaczynają nabierać tempa. Jednak, zdaniem ekspertów, system funkcjonowałby sprawniej i inwestycji byłoby więcej, gdyby na szczeblu centralnym pojawił się specjalny koordynator.
— Niech pojawi się komórka promująca PPP przy Ministerstwie Gospodarki. Koszt jej powołania i utrzymania może okazać się dużo niższy niż wysokość kosztownych pomyłek popełnianych przy prowadzeniu projektów w tej formule. Tym bardziej że takie pomyłki i błędy zawsze się zdarzają — apeluje April Harding, ekspertka Banku Światowego.
Zlikwiduje "czwarte P"...
W Ministerstwie Gospodarki, które mocno promuje rozwiązania PPP, nie ma odrębnej komórki organizacyjnej.
— Sprawy dotyczące PPP prowadzą w resorcie trzy departamenty: Regulacji Gospodarczych, który odpowiada za regulacje prawne, Instrumentów Wsparcia, który promuje PPP, oraz Spraw Europejskich, który obejmuje współpracę międzynarodową w zakresie PPP — informuje biuro prasowe resortu.
W 2009 r. ministerstwu udało się m.in. dofinansować kilka konferencji o PPP, zorganizować szkolenia dla regionalnych izb obrachunkowych czy Najwyższej Izby Kontroli. W planach jest stworzenie bazy o planowanych i realizowanych projektach PPP.
— Dobrze, że Ministerstwo Gospodarki podejmuje działania, jednak aby przyspieszyć proces oraz zlikwidować obawę przed "czwartym P", czyli prokuratorem, należy powołać oddzielną komórkę PPP. Powinien to być międzyresortowy organ, w którego skład wejdą eksperci m.in., z ministerstw: Finansów, Zdrowia, Infrastruktury, Rozwoju Regionalnego oraz Gospodarki, przy którym ta komórka powinna funkcjonować — mówi Francois Colombie, prezes Francuskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Polsce.
Zadaniem takiej jednostki powinno być m.in. opiniowanie i certyfikowanie przygotowanych projektów, by były zgodne z ustawą o PPP.
— Dzięki uprawomocnieniu kontraktów zniknie największy hamulec psychologiczny — uważa Francois Colombie.
...i przekona samorządy
— Dziś działa Centrum PPP, zrzeszające m.in. fundacje i firmy prywatne, ale nie jest przypisane żadnemu resortowi. Zebranie działań resortów: gospodarki, finansów i infrastruktury w jednej komórce przyczyni się do wymiany informacji, a samorządowcom da pewność, że istnieje koordynator, do którego mogą się zwrócić i który im pomoże — wtóruje mu Marcin Walczak, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.
Ideę popiera też Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR).
— Musimy zmierzyć się z nowymi problemami po nowelizacji ustawy o PPP. Należałoby stworzyć centrum, które kompleksowo zajmie się PPP na szczeblu centralnym — mówi Krzysztof Siwek, dyrektor Departamentu Przygotowania Projektów Indywidualnych w MRR.
Anna Pronińska